Po tym, jak czeski przewoźnik kolejowy, Leo Express, sprzedał dwa razy więcej biletów na nowe połączenie między Wrocławiem i Pragą, Koleje Dolnośląskie wprowadziły nowe zasady ich sprzedaży.
Pierwsze bezpośrednie połączenie kolejowe między Wrocławiem i Pragą wystartowało przed Bożym Narodzeniem. Uruchomiły go Koleje Dolnośląskie oraz czeski Leo Express. Inaugurację połączenia musiały obsługiwać dwa pociągi Stadler Flirt 480 zamiast jednego, bo nasi sąsiedzi sprzedali przez internet za dużo biletów.
Bilety można było kupować także w Kolejach Dolnośląskich - w kasach, w Biurze Obsługi Klienta i u konduktorów na pokładzie pociągu. Początkowo, w reakcji na zamieszanie, Koleje Dolnośląskie zablokowały tę możliwość. Następnie wprowadziły nowe zasady sprzedaży biletów po stronie polskiej.
- Do odwołania nie prowadzimy przedsprzedaży biletów na przejazd Wrocław-Praga-Wrocław. Bilet na przejazd z Wrocławia do Pragi można nabyć jedynie u konduktora po wejściu na pokład pociągu. W kasach biletowych i u konduktorów można natomiast nabyć bilety na przejazd na krajowym odcinku tego połączenia - mówi Bartłomiej Rodak, rzecznik KD.
Bilety na podróż z Wrocławia do Pragi w cenie 58 zł można nadal kupować online u Leo Express. Czas podróży to ponad 5 godzin. Za powrót z Pragi, trwający ok. 4,5 godziny, zapłacimy 92 zł w klasie ekonomicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze