Reklama

Policja dotarła do opla zaginionej aktorki już dzień wcześniej. Czemu nie wszczęto alarmu? Jest oświadczenie

07/03/2026 15:24

Policja w Oławie już w czwartek dostała zgłoszenie o porzuconym aucie przy leśnej drodze w Biskupicach Oławskich. Dlaczego zakrojone na szeroką skalę poszukiwania Magdaleny M. rozpoczęły się dzień później? Mundurowi wydali oświadczenie w tej sprawie.


W sobotę, 7 marca, rano wyszło na jaw, że policja dostała informację o porzuconym aucie zaginionej Magdaleny M. już w czwartek, 5 marca. Około godziny 11 dyżurny oławskiej komendy otrzymał zgłoszenie o samochodzie stojącym przy leśnej drodze. Na miejsce wysłano patrol - policjanci potwierdzili, że na terenie leśnym, bezpośrednio przy drodze gruntowej, stoi zamknięty Opel Corsa. Auto było zaparkowane poza drogą publiczną i nie stwarzało zagrożenia dla ruchu drogowego.

Mając na uwadze obowiązujące w tego typu przypadkach standardy działań, funkcjonariusze sporządzili z tych ustaleń stosowną dokumentację i przekazali dyżurnemu jednostki. Wykonano także sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych i pojazd nie figurował jako skradziony - przekazała policja w Oławie w swoim oświadczeniu. 

Reklama

Co kluczowe - jak podkreśla policja - w tamtym momencie nie było jeszcze zgłoszenia o zaginięciu Magdaleny M., które kilka godzin później, przed godziną 14, na komendzie Wrocław-Krzyki.

Komenda w Oławie podkreśla w komunikacie, że „w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem". Gdy wrocławscy policjanci przekazali informację, że poszukiwana kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, oławscy funkcjonariusze „niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd" i rozpoczęli przeszukiwanie terenu.

Reklama

Samochód zaginionej – granatowy Opel Corsa – był zamknięty i miał uszkodzony przedni błotnik. Znajdował się ok. 200 - 300 metrów od drogi asfaltowej, przy zjeździe na leśną drogę gruntową.

Ciało aktorki odnaleźli strażacy ochotnicy, kilkadziesiąt metrów od pojazdu. Policja zabezpieczyła również nagranie z kamery monitoringu prywatnej posesji przy zjeździe z drogi gruntowej na leśną.

Prokuratura Rejonowa w Oławie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 41-latki. Prokurator Damian Pownuk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu nadzoruje czynności, które trwały do późnych godzin wieczornych. Ciało zostało skierowane na sekcję zwłok - do czasu uzyskania wyników prokuratura „nie wyklucza i nie potwierdza udziału osób trzecich".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2026 11:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości