Wrocławscy funkcjonariusze policji zatrzymali do kontroli nieoświetlony samochód osobowy, którego kierowca posiadał przy sobie środki odurzające. W jego samochodzie policjanci znaleźli narkotyki oraz urządzenia służące do ich ważenia i porcjowania. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Wieczorną porą uwagę policyjnego patrolu z komisariatu Wrocław Krzyki przykuł samochód osobowy, którego kierowca nie miał włączonych świateł. Policjanci postanowili sprawdzić, co się dzieje i zatrzymać auto, którym podróżowali mężczyzna i kobieta. W trakcie kontroli zachowywali się bardzo nerwowo i nienaturalnie. – Kierowca tłumaczył, że nie ma przy sobie żadnych dokumentów, a samochód pożyczył od kolegi. Nie zmyliło to jednak funkcjonariuszy, którzy przeczuwali, że niespokojne zachowanie pary może mieć też inną przyczynę – mówi kom. Kamil Rynkiewicz.
Okazało się, że 28-latek miał przy sobie kilkanaście porcji amfetaminy, kilka porcji marihuany oraz tabletkę ekstazy. W pojeździe ukryte było prawie 490 porcji amfetaminy, waga elektroniczna oraz telefony komórkowe. Mężczyzna po zatrzymaniu usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Został wobec niego zastosowany tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Za posiadanie narkotyków w znacznej ilości grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze