Komu żyje się łatwiej? Mieszkańcowi Dolnego Śląska, Czechowi z pogranicza, czy może Niemcom z graniczącej z Dolnym Śląskiem Saksonii? Mamy najnowszy raport, w którym analitycy wrocławskiego urzędu statystycznego wspólnie z kolegami z Czech i Niemiec, porównali ceny w sklepach w każdym z krajów i zarobki, na jakie mogą liczyć mieszkańcy.
Dane w swoich regionach zbierali Urząd Statystyczny we Wrocławiu, Krajowy Urząd Statystyczny Saksonii w Kamenz oraz Przedstawicielstwo Okręgowego Czeskiego Urzędu Statystycznego w Libercu.
- Z porównania cen wybranych towarów żywnościowych zarejestrowanych w maju 2024 r. wynika, że w częściach polskiej i czeskiej były one niższe niż w niemieckiej, z wyjątkiem mąki pszennej i masła, których ceny najwyższe były w województwie dolnośląskim - czytamy w raporcie. - Pieczywo, artykuły nabiałowe i tłuszcze oraz część wyrobów mięsnych najtaniej można było kupić w Czechach, a warzywa i owoce po stronie polskiej.
KLIKNIJ I ZOBACZ CENY W POLSCE, CZECHACH I NIEMCZECH
Jak dalej zauważają autorzy, ceny większości towarów nieżywnościowych i usług najniższe były w części polskiej. - Wyjątkiem były ceny artykułów higieny osobistej – te najniższe są w Niemczech.
A zarobki? Tu autorzy raportu porównują dane z 2023 roku. - Najwyższym miesięcznym wynagrodzeniem brutto dysponowali Saksończycy zarabiający w 2023 r. przeciętnie 3791 euro - wynika z obliczeń. W czeskim okręgu libereckim zarabiano po przeliczeniu średnio 1626 euro, a mieszkańcy polskiej części pogranicza musieli zadowolić się równowartością od 1364 euro w powiecie lwóweckim do 1563 euro w Jeleniej Górze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze