Reklama

Polska sieć zamknęła wszystkie markety we Wrocławiu

01/02/2025 15:21

W piątek przestał działać ostatni supermarket polskiej sieci Hewea we Wrocławiu. Ostatnie towary, jakie zostały na półkach, można było kupić z nawet 80-procentowym rabatem. Sieć zamknęła sklepy, bo przerosły ją stawki czynszu i opłaty za media. Biznes przestał się opłacać.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

- Osiedlowy sklep Hewea zaopatruje mieszkańców Wielkiej Wyspy w zdrowe, lokalne produkty spożywcze. Są też i tacy Klienci, którzy przyjeżdżają do nas z odległej części Wrocławia, tylko po to, aby kupić sprawdzone wyroby spożywcze. Codziennie mamy przyjemność gościć blisko 3600 Klientów - pisała jeszcze niedawno Hewea na swojej stronie internetowej. Ale biznes szybko przestał się opłacać. Decyzję o zamknięciu sklepów firma tłumaczy właśnie względami ekonomicznymi. A konkretniej dramatycznie rosnącymi cenami wynajmu lokali, rachunków za prąd i pensji dla pracowników.

Chodzi o trzy sklepy na Wielkiej Wyspie. To markety przy Jackowskiego na Bartoszowicach, przy Wittiga na Dąbiu oraz obok pętli tramwajowej na Biskupinie. Dziś wszystkie są już zamknięte. Do końca miesiąca dawni najemcy mają zdemontować sklepowe meble i wyprowadzić się z lokali. Już wiadomo, że w miejscu marketu przy Jackowskiego powstanie nowy - sieci Stokrotka. Do sklepu na pętli na Biskupinie wprowadzi się Żabka.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/02/2025 12:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości