Reklama

Pomylił zakład fryzjerski z lombardem. Teraz grozi mu 10 lat więzienia

10/05/2018 13:21

Choć niczego nie ukradł to i tak może pójść do więzienia nawet na 10 lat. Mowa o 34-latku, który włamał się do zakładu fryzjerskiego na Brochowie. Mężczyzna chciał okraść lombard z elektroniką, ale pomylił lokale.

Do zdarzenia doszło na początku tygodnia. Mężczyzna w nocy z poniedziałku na wtorek sforsował rolety antywłamaniowe, wybił szybę i wszedł do lokalu, gdzie na co dzień urzęduje osiedlowy fryzjer. Z pomieszczenia nic nie zabrał.


Poinformowani o sprawie policjanci natychmiast rozpoczęli działania mające na celu odnalezienie włamywacza. Włamywacza udało się namierzyć w pobliżu miejsca zdarzenia. – Mężczyzna próbował uciec policjantom na rowerze. Kierował się w stronę zarośli i trudno dostępnego terenu. Policjanci zatrzymali 34-latka chwilę później. Miał obrażenia mogące pochodzić z rozbitej w drzwiach szyby – relacjonuje sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.

Reklama

Podczas wyjaśniania sprawy okazało się, że włamywacz chciał okraść lombard z elektroniką, jednak pomylił lokale. – Zatrzymany tłumaczył policjantom, że ma już jedną sprawę w sądzie o włamanie i „zatrzymanie nie jest mu na rękę” – dodaje sierż. Rajski.


Po sprawdzeniu w policyjnych rejestrach okazało się, że kartoteka zatrzymanego mężczyzny jest całkiem bogata. Miał on już na swoim koncie kilka innych włamań.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości