Reklama

Przełom w weterynarii. We Wrocławiu pracują nad serum regeneracyjnym dla zwierząt

25/10/2021 19:45

Osocze bogatopłytkowe ma szerokie zastosowanie – w chirurgii plastycznej czy medycynie sportowej. Pozwala na leczenie przewlekłych ran i zabiegi odnowy skóry twarzy. Teraz na jego podstawie będzie można stworzyć także serum regeneracyjne dla zwierząt. Przełomowe urządzenie konstruuje badaczka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Dr Katarzyna Kornicka-Gabowska z Wydziału Biologii i Hodowli Zwierząt UPWr podjęła się projektu pod nazwą „RegMag+ inteligentny system do wytwarzania serum regenerującego dla weterynarii i biotechnologii”. Na jego realizację otrzymała prawie 1,5 mln złotych z programu LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.


– W trakcie rozmów z lekarzami weterynarii, ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że niewielu z nich korzysta ze swoistego leku biologicznego jakim jest osocze bogatopłytkowe – mówi dr Katarzyna Kornicka-Gabowska. – Na rynku ilość zestawów przeznaczonych do przygotowania PRP dla zwierząt jest znacznie ograniczona. Co więcej, wymagają one szeregu prac laboratoryjnych, co często odstrasza potencjalnych użytkowników, a ich przygotowanie zajmuje dużo czasu – wyjaśnia.

Reklama

Jak dodaje biolożka, na rynku są dostępne urządzenia zautomatyzowane, które same przeprowadzają proces przygotowania preparatu PRP, ale jest to rozwiązanie bardzo drogie i dziś przeznaczone tylko dla ludzi.


Osocze bogatopłytkowe (PRP), czyli preparat pozyskiwany z krwi własnej pacjenta, w którym stężenie płytek krwi jest większe niż w naturalnie występującym osoczu fizjologicznym jest wykorzystywane m.in. w leczeniu ran przewlekłych i owrzodzeń, w medycynie estetycznej – do leczenia łysienia. Jest też stosowany przy zabiegach odnowy skóry twarzy, jako „serum młodości”. Może też zmniejszać ryzyko zakażeń uszkodzonych tkanek, stanowi bowiem ochronę przed niektórymi bakteriami.

Reklama

Dr Katarzyna Kornicka-Gabowska jest przekonana, że preparat PRP znajdzie szerokie zastosowanie także w weterynarii. Za jego pomocą będą mogły być leczone na przykład choroby przyzębia czy zwyrodnieniowe zapalenie stawów u psów, ale także schorzenia natury ortopedycznej czy choroby skóry.


Biolożka nie ma również wątpliwości, że zapotrzebowanie na urządzenia pozwalające na jego przygotowanie będzie rosło, tak jak rośnie liczba zwierząt towarzyszących w gospodarstwach domowych. Równocześnie w weterynarii obserwuje się wzrost zainteresowania terapiami medycyny regeneracyjnej.

Reklama

Skonstruowane przez nią urządzenie, które w sposób zautomatyzowany będzie prowadzić lekarza weterynarii przez całą procedurę przygotowania PRP, ma więc wypełnić lukę na rynku tego typu systemów. RegMag+ ma być intuicyjny, prosty w obsłudze, a jednocześnie nowoczesny, bo kontrolowany z poziomu aplikacji w telefonie.


– Lekarze uzyskają dostęp do kompleksowego systemu umożliwiającego uzyskanie preparatu, eliminując potrzebę zakupu każdego z elementów osobno, jak choćby cieplarka czy wirówka, jak ma to miejsce obecnie – mówi dr Kornicka-Gabowska. – Nasz produkt, jako pierwszy na świecie, będzie także charakteryzował się spersonalizowanym pod konkretny gatunek zwierzęcia i ukierunkowanym działaniem: inny dla trudno gojących się ran, inny do zastosowań ortopedycznych i stomatologicznych – podkreśla naukowczyni.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości