Pod koniec ubiegłego tygodnia spółka Wrocławskie Inwestycje unieważniła przetarg na opracowanie koncepcji rewitalizacji fragmentu osiedla Borek. Zadania chciało podjąć się 5 firm, jednak zaakceptowane przez miasto oferty okazały się zbyt drogie.
Zadaniem zwycięzcy przetargu miało być opracowanie koncepcji remontu ulic w przedwojennym układzie na 110-hektarowym obszarze wrocławskiego Borka ograniczonym: od wschodu ul. Ślężną, od południa Waligórskiego, od zachodu Powstańców Śląskich i od północy aleją Wiśniową.
W koncepcji miały zostać zawarte m.in. 2-wariantowe rozwiązanie drogowe wraz z rozwiązaniami komunikacyjnymi i opracowaniem organizacji ruchu; propozycje odtworzenia zdegradowanych po wojnie elementów infrastruktury, w tym zieleni przyulicznej (szpalerów drzew, ciągów zieleni, krzewów); propozycje związane z oświetleniem chodników i ulic nawiązującym do zabytkowego charakteru oraz propozycje odtworzenia rond na skrzyżowaniach wraz z ich zazielenieniem.
Wykonaniem tego zadania zainteresowanych było w sumie 5 firm. Najtańszą ofertę złożyła poznańska firma PPHU BROS Piotr Porosa, która wyceniła swoje usługi na 75,9 tys. zł, najdroższą Biuro Inżynierskie TRAKT z Sędzisławia, które zaproponowało cenę przekraczającą 1,29 mln zł.
W wyniku oceny zgłoszonych ofert Wrocławskie Inwestycje za najkorzystniejszą uznały propozycję spółki BIPROGEO-PROJEKT z Wrocławia, która wyceniła usługę na 381,3 tys. złotych. Kwota ta jednak okazała się wyższa od kwoty, jaką WI zamierzały przeznaczyć na inwestycję (250 tys. zł) i przetarg został unieważniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze