Reklama

Spóźnił się na samolot, awanturował i nie nosił maseczki. Sporo go to kosztowało

25/01/2022 12:51

Pasażer spóźnił się na samolot lecący do Odessy, bardzo głośno okazywał swoje niezadowolenie i nie chciał założyć maseczki. Interweniowała straż graniczna. 34-letni cudzoziemiec został zakuty w kajdanki i ukarany mandatem.

Do incydentu doszło w poniedziałek, 24 stycznia, na lotnisku we Wrocławiu-Strachowicach. Strażnicy graniczni interweniowali wobec pasażera, który spóźnił się na samolot odlatujący do Odessy.

– Mężczyzna postanowił w bardzo głośny i agresywny sposób okazywać swoje niezadowolenie. Łotysz opuścił halę odlotów w obecności funkcjonariuszy, jednak w dalszym ciągu używał słów powszechnie uważanych za wulgarne – relacjonuje mjr SG Joanna Konieczniak, rzeczniczka prasowa komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Dodatkowo mężczyzna nie chciał założyć maseczki i była wyczuwalna od niego woń alkoholu. Strażnicy graniczni musieli obezwładnić i zakuć w kajdanki agresywnie zachowującego się pasażera. Okazało się, że Łotysz miał w wydychanym powietrzu blisko dwa promile alkoholu. 34-latka ukarano mandatem w wysokości tysiąca złotych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości