Miarka się przebrała! Dość już tego! Od jutra blokujemy cały Wrocław - mówi portalowi TuWroclaw.com Andrzej Wojteczek, jeden z organizatorów strajku rolników w okolicach Wrocławia. - Stawialiśmy sprawę jasno: nie będzie blokad, jeśli wtorkowy marsz na Warszawę przyniesie efekt. Właśnie z niego wracamy. Z niczym. Wszyscy nas olali. Nasza odpowiedź będzie stanowcza - grozi.
- Jechaliśmy do Warszawy z dużymi nadziejami. Tymczasem premiera nie było w Polsce, wicepremier nie miał nam nic konkretnego do powiedzenia, a telewizje kłamały że jest nas 10 tysięcy, chociaż gołym okiem widziałem ze sceny że jest 60 jak nie 70. Wszyscy kłamią, wszyscy nas oszukują - denerwuje się Andrzej Wojteczek. - Co z tego, że wzięli od nas postulaty. Nie oni pierwsi. Wszyscy biorą i przekonują, że nas popierają, że są po naszej stronie. A tak naprawdę, nikt palcem nie kiwnął.
LISTA MIEJSC, KTÓRE ROLNICY CHCĄ BLOKOWAĆ OD ŚRODY - KLIKNIJ I ZOBACZ
Rolnicy już od dawna zapowiadali, że fiasko rozmów w Warszawie będzie skutkowało blokadą wszystkich wjazdów do Wrocławia. - I tak się stanie. Jesteśmy cały czas na łączach, jeszcze dogrywamy szczegóły. Mamy zgłoszonych na jutro 12 blokad na Dolnym Śląsku, większość przy wjazdach do Wrocławia. I w tych miejscach będziemy już od rana - deklaruje Andrzej Wojteczek. - I to będzie dopiero początek. W kolejnych dniach będą blokowane kolejne miejsca.
Rolnicy mają w planie m.in. blokadę ronda na skrzyżowaniu ul. Żmigrodzkiej z trasą S5 i Autostradową Obwodnicą Wrocławia, zjazdu z AOW na Bielany Wrocłwskie i drogę nr 35, wjazdu do Wrocławia od strony Jagodna, kilku miejsc na wschodniej obwodnicy oraz łącznika Długołęka między wschodnią obwodnicą a AOW. W większości miejsc chcą się pojawić w środę o 6 rano i zostać aż do 9 marca.
LISTA MIEJSC, KTÓRE ROLNICY CHCĄ BLOKOWAĆ OD ŚRODY - KLIKNIJ I ZOBACZ
Organizowania blokad łącznika Długołęka i skrzyżowania AOW z S5 i ul. Żmigrodzką zabronił rolnikom prezydent Wrocławia. - Dostaliśmy zakaz. I co z tego? I tak tam będziemy. Nie będzie nam pan prezydent Jacek Sutryk mówił, co mamy robić. On już i tak kończy swoją karierę - stanowczo stwierdza współorganizator wrocławskich blokad. - Będziemy jeździć traktorami po drodze. Przecież to nie jest zabronione. Niech wołają policję, niech nas straszą. Zobaczymy, kto wygra - odgrażają się rolnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze