Ze względu na kiepską sytuację finansową Wrocławskiego Teatru Współczesnego, nowego spektaklu możemy się spodziewać najwcześniej w styczniu. Nowy dyrektor artystyczny Marek Fiedor ma jednak plan na wyprowadzenie zadłużonego budżetu na prostą.
Teatr jest zadłużony na kwotę około 1 mln 300 tys. zł. Choć suma stanowi ponad jedną piątą dotacji, jaką teatr otrzymuje rocznie od miasta, instytucja nie jest w stanie poradzić sobie z zadłużeniem samodzielnie. – Większość zadłużenia powstała w wyniku wydatków stałych, więc prognoza raczej się nie zmieni. W tej chwili przeprowadzany jest w teatrze audyt, jego wyniki będą znane najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu – mówi Marek Fiedor, dyrektor placówki. Władze teatru mają jednak zapewnienie, że miasto pokryje długi teatru.
– Otrzymujemy pieniądze publiczne, płynące z podatków i musimy przyjąć odpowiedzialność za gospodarowanie nimi. Jak się dostaje pieniądze na bułkę z masłem, trzeba kupić tę bułkę, a nie kawior i krewetki. W ramach takiego budżetu, jaki proponuje mi miasto, mogę jednak wiele zrobić. Nie jestem bezradny jako artysta – dodaje Marek Fiedor.
Władze teatru już rozpoczęły wdrażanie planu ratunkowego. – Chcemy pozyskać pieniądze z zewnątrz, budujemy ofertę handlową, do tego potrzeba jednak premierowych spektakli. Pracujemy dopiero trzeci tydzień, więc ciężko o konkrety. Nie zwalniamy aktorów, ale ludzi pracujących w promocji i dziale literackim – tłumaczy Ryszard Nowak, zastępca dyrektora.
O trudnej sytuacji finansowej świadczy fakt, że do końca roku na deskach teatru nie zostanie wystawiona żadna premierowa sztuka. A sam dyrektor artystyczny, oprócz ograniczenia repertuaru zapowiedział, że będzie angażował tylko aktorów etatowych teatru, których jest aż 25. W poprzednich sezonach w niemal każdym przedstawieniu grało 3-4 aktorów gościnnie. Dodatkowo część pracowników może spodziewać się opóźnień w wypłatach, a widzowie nie zawsze będą oglądać na scenie kompletną dekorację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze