Reklama

Tor przeszkód na Strachowskiego

23/04/2009 00:00

Jak wiele dróg we Wrocławiu, ul. Strachowskiego usiana była dziurami. Przy okazji budowy kanalizacji został z niej zerwany asfalt i tak już zostało. Przez dłuższy czas wymówką aby drogę wyremontować, była brzydka pogoda, jednak problem zniknął, a prace stoją w miejscu.

Ulicą Strachowskiego codziennie przejeżdża tysiące aut. Jezdnia jest dwukierunkowa, ale tylko jeden pas nadaje się do użytku. Przy okazji budowy kanalizacji została rozebrana część nawierzchni w stronę ul. Parafialnej. Prace nie zostały jednak skończone i teraz chcąc wydostać się z Ołtaszyna kierowcy pokonują tor przeszkód. Wertepy można ominąć jedynie jadąc pod prąd. Niektórzy kierowcy wjeżdżają na przeciwny pas. Jedni robią to świadomie inni uznają, że droga po prostu jest tak wąska i nieświadomie łamią przepisy.


 

Reklama

Jak podaje Gazeta Wyborcza budowę kanalizacji na Ołtaszynie nadzoruje firma Egis. Miesiąc temu zapewniała, że nowa nawierzchnia pojawi się na drodze jak tylko pogoda pozwoli robotnikom pracować. Niestety obietnice nie zostały spełnione. Teraz firma deklaruje, że przygotowywana jest nowa organizacja ruchu, która umożliwi całkowite zamknięcie tego odcinka i roboty drogowe na całej szerokości. Dzięki temu czas trwania robót ma być krótszy. Prace mają rozpocząć się w ciągu dwóch tygodni. Według przedstawicieli firmy to właśnie zmiana koncepcji remontu przedłuża prace, potrzebne są nowe plany. W przypadku zamknięcia obu pasów Strachowskiego będzie nieprzejezdna przez około 2 i pół miesiąca.


Magdalena Bober, Źródło: Gazeta Wyborcza

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości