Do poważnego zdarzenia doszło w środowy wieczór we Wrocławiu. W Sukiennicach wybuchł pożar, a na miejscu interweniowało pięć zastępów straży pożarnej. Z okien na drugim piętrze wydobywały się kłęby czarnego dymu. Urząd funkcjonuje już normalnie
- W Sukiennicach 9, w okolicach Sali Sesyjnej Rady Miejskiej miał miejsce niewielki pożar, który zostało już opanowany, nie ma osób poszkodowanych - informowało w środowy wieczór Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Wiadomo, że ogień pojawił się w niewielkim pomieszczeniu technicznym, a na miejsce tuż po godzinie 19, po otrzymaniu zgłoszenia, przyjechało pięć zastępów straży pożarnej w tym wóz drabiniasty.
Z powodu dużego zadymienia na drugim piętrze Sukiennic, strażacy podjęli decyzję o ewakuacji wszystkich osób przebywających w budynku. Ani w czasie trwania akcji gaśniczej, ani wcześniej, na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Na miejscu zjawiło się też pogotowie ratunkowe oraz strażnicy miejscy i policjanci, którzy pomagali w bezpiecznym zakończeniu działań strażaków. Akcja zakończyła się przed godziną 20. Ogniowi dogasili tlące się przedmioty i przewietrzyli wszystkie pomieszczenia.
Teraz służby będą wyjaśniać przyczyny pożaru i ustalą, jak doszło do pojawienia się ognia. Wstępnie można przyjąć, że w pomieszczeniu multimedialnym - tuż obok Sali Sesyjnej - doszło do zwarcia instalacji elektrycznej w jednym z licznym urządzeń elektronicznych, które służą między innymi do nagłośnienia w sali dla radnych.
W czwartek trwało sprzątanie. Konieczne jest chociążby oczyszczenie Sali Sesyjnej z pyłu, który zalegał na siedzeniach, zasłonach i wykładzinie. Sama sala nie ucierpiała jednak w żaden sposób. Wszystkie pomieszczenia na drugim piętrze Sukiennic trzeba też nadal gruntownie wietrzyć. Mimo to, urząd miejski działa tam bez przeszkód.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze