W poniedziałek Strefa Kibica usytuowana w Rynku, na placu Solnym i części ulicy Świdnickiej była wolna od piłkarskich zmagań. Ale emocji nie zabrakło, bo wieczorem z koncertem wystąpiła legendarna grupa Duran Duran, która na scenie występuje już od 34 lat. Na koncert przyszło jednak tylko 5 tysięcy osób.
Jeszcze do niedawna fanów Duran Duran, jednej z najjaśniejszych gwiazd nurtu new romantic, elektryzował fakt, że zespół zagra we Wrocłąwiu koncert. Marzenia stały się rzeczywistością, choć organizatorzy spodziewali się większe zainteresowania. Koncert „All You Need Is Now Tour" promował najnowszą, 13 płytę studyjną grupy, o tym samym tytule, ale usłyszeliśmy również jej największe przeboje, jak „Ordinary World”, „Come Undone” czy „Wild Boys”.
To jednak było pierwsze płatne i biletowane wydarzenie odkąd Strefa Kibica zaczęła działać 7 czerwca. Bilety kosztowały 89 zł na miejsca stojące oraz 149 zł w tzw. strefie „red zone”.
Choć organizatorzy przygotowali 30 tysięcy wejściówek, to sprzedanych według szacunków zostało tylko około 5 tysięcy. Pod koniec występu zaczęło mocno padać, więc wielu widzów uciekała z fanzony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze