Nazywa się Robert Wróbel, ma 48 lat i jest mieszkańcem gminy Długołęka. Dolnośląska policja poszukuje go listem gończym po tym, jak pod koniec czerwca napadł na stację paliw na terenie Wielkopolski i w trakcie ucieczki wdał się w strzelaninę z policjantami. Nagroda za wskazanie jego miejsca pobytu to 10 tys. zł.
Poszukiwany wraz ze wspólnikiem włamał się na stację paliw w Dobrzycach, okradł ją i uciekł. Podejrzani zostali zauważeni w okolicach Milicza przez patrol policji, który podjął próbę ich zatrzymania. Sprawcy mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych z radiowozu nie zatrzymali się do kontroli i próbowali uciec lokalnymi drogami, poruszając się kradzioną skodą octavią.
Auto porzucili na jednej z leśnych dróg i dalej uciekali pieszo. Jeden z mężczyzn strzelił z broni palnej w kierunku funkcjonariuszy, raniąc jednego z nich w szyję.
- Wobec bezpośredniego zamachu na życie policjanta, drugi z funkcjonariuszy użył broni służbowej wobec napastnika, raniąc go w dolne partie ciała. Mężczyzna na skutek doznanych obrażeń zmarł na miejscu - mówi rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski.
Drugiemu z podejrzanych - Ryszardowi Wróblowi, zamaskowanemu kominiarką - udało się uciec do lasu.
- Mimo podjętych wówczas na szeroką skalę działań i zaangażowania znacznych sił garnizonu dolnośląskiego i wielkopolskiego, a także prowadzonych dalej intensywnych działań operacyjnych, które doprowadziły do zidentyfikowania poszukiwanego mężczyzny, do chwili obecnej nie udało się ustalić jego miejsca pobytu. Dlatego dolnośląski komendant wojewódzki wyznaczył nagrodę dla osoby, która je wskaże. Wynosi ona 10 tys. zł - dodaje Petrykowski.
Rysopis mężczyzny
Wzrost około 180 cm, włosy: ciemny blond, delikatne zakola czołowe, oczy jasne – niebieskie, szklana proteza lewego oka, kształt twarzy - pięciokątna, nos średni, prosty, szeroki, usta małe, wąskie, uszy średnie, przylegające. Znaki szczególne – blizna na prawym uchu, szklana proteza lewego oka. Brak tatuaży. Może zmieniać wygląd, może być agresywny i nosić ze sobą broń palną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze