Reklama

Wiceprezydent Wrocławia: Dzieci w szkołach będą uczyć się przy świeczkach

10/01/2022 11:19

Politycy Platformy Obywatelskiej alarmują, że rosnące ceny opłat za media, w tym energię elektryczną, mogą negatywnie wpłynąć na działalność instytucji publicznych tj. szkoły i domy pomocy społecznej. – Nas nie będzie stać, żeby dopłacić do podwyżek, jakie zafundował nam rząd PiS – przestrzega wiceprezydent Wrocławia, która twierdzi, że jak tak dalej pójdzie edukacja w Polsce może wyglądać, jak za czasów Bismarcka i to nie tylko ze względu na program, ale i konieczność nauki bez korzystania z energii elektrycznej.

Zdaniem lokalny działaczy Platformy Obywatelskiej, rząd w niewystarczający sposób walczy z inflacją w Polsce. – Tarcza antyinflacyjna PiS-u nie wystarcza, musimy mieć miecz antyinflacyjny – zapowiedział poseł Michał Jaros , szef dolnośląskich struktur PO, który zapowiedział, że jego partia przygotuje pakiet rozwiązań mających zahamować skutki rosnących cen.


Politycy Platformy podkreślają, że bez rozwiązań osłonowych, samorządom może zabraknąć pieniędzy na podstawowe zadania, takie jak utrzymanie czystości i odśnieżanie, ale też bieżącą działalność szkół czy instytucji pomocy społecznej.

Reklama

Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska , która w mieście nadzoruje departament edukacji, podczas poniedziałkowej przekonywała, że rząd PiS „czepił się dzieci i nauczyciel”, jak żaden inny rząd. – Najpierw „Lex Czarnek”, najpierw bzdury, najpierw totalnie kretyńskie wprowadzone przedmioty, później danie kompetencji kuratorom tak, żeby się totalnie wbijać w decyzyjność dyrektorów, którzy najlepiej wiedzą, jak zarządzać naszymi placówkami edukacyjnymi, podstawy programowe, które są totalną inwigilacją, populizmem i kłamstwem jednym wielkim – wyliczała wiceprezydent, która jako kolejne zagrożenie dla szkolnictwa wymieniła rosnące ceny prądu. – Nasza polska edukacja będzie bardzo blisko edukacji za Bismarcka. Dzieci będą uczyły się bardzo płytkich informacji, bardzo płytkich informacji. Będą uczyły się przy świeczkach zapalonych, ponieważ j ak samorządy nie dostaną wsparcia finansowego, to nas nie będzie stać, żeby dopłacić do podwyżek, jakie nam rząd Prawa i Sprawiedliwości zafundował – zapowiedziała Granowska .


Obawy o pieniądze na funkcjonowanie swojego ośrodka ma też ks. Robert Sitarek , d yrektor Domu Pomocy Społecznej „Miłosierny Samarytanin” przy ul. Lutra . –  Budżety domów pomocy społecznej po prostu tego nie wytrzymają – komentował w poniedziałek duchowny. – Być może ze smutkiem, z rozpaczą, z dużymi problemami na styku nasza organizacja – Urząd Miasta Wrocławia, będziemy zmuszeni rozwiązać umowę na prowadzenie tego domu, na realizację tego konkretnego zadania publicznego – zapowiedział przedstawiciel Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. Marcina Lutra.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości