Pod koniec września młody mężczyzna został pobity pod nocnym klubem znajdującym się przy ul. Szewskiej. Zmarł w szpitalu po trzech tygodniach walki o życie.
Prokuratura i policja prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić szczegóły tego zdarzenia. Rodzina zmarłego umieściła w internecie apel o zgłaszanie się świadków.
Tragedia wydarzyła się w nocy z 24 na 25 września przed lokalem Banana Dance Club na ul. Szewskiej. Kamera z monitoringu zarejestrowała bójkę dwóch mężczyzn. Na nagraniu widać, jak jeden z nich został mocno uderzony i upadł, uderzając głową o chodnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze