Sławosz Uznański-Wiśniewski - drugi Polak, który poleciał w kosmos - połączył się dziś z nastolatkami z Wrocławia. Ci pytali go m.in. o to jak w kosmosie dba się o higienę i... co dziś jadł na śniadanie.
Pytania zadane Sławoszowi Uznańskiemu-Wiśniewskiemu zostały wybrane w konkursie „Zapytaj Astronautę”, zorganizowanym w grudniu 2024 r. O co pytali młodzi wrocławianie?
Sara, 17 lat. Jakie cechy osobowości uważa pan za najważniejsze?
S. U-W.: Myślę ze to trochę uporu, ciekawości świata.
Maciej, 16 lat. Jak wyglądały początki i jakie były dalsze kroki pana kariery?
S. U-W.: Zacząłem studia w Polsce, a później kończyłem studia we Francji, trafiłem do CERN-U, gdzie spędziłem 12 lat.
Ewa, 15 lat. Jaka jest szansa, że nasze pokolenie będzie projektowało roboty, które zastąpią ludzi w kosmosie?
S. U-W.: To świetne pytanie. Myślę, że przyszłość jest taka, że jednocześnie będziemy projektować i roboty i jako ludzie będziemy potem z nimi współpracowali.
Hania 14 lat. Jakie mogą występować skutki w kosmosie?
S. U-W.: Pierwsze dni były dla mnie trudne, mój organizm musiał się przyzwyczaić. Na pierwszej sesji treningowej trochę bardziej się spociłem niż na Ziemi,
Marcel 18 lat. Jak wyglądają posiłki na ISS?
S. U-W.: Mogę powiedzieć co jadłem dzisiaj. Na śniadanie miałem owsiankę i jajecznice. Posiłki wyglądają inaczej, wszystko jest liofilizowane i pozbawione wody.
Jan 12 lat. Jak często i w jakiej formie będzie pan mógł utrzymywać kontakt z bliskimi?
S. U-W.: Wczoraj miałem pierwszą konferencję rodzinną. To był mój 7 dzień misji. Będę miał kilka takich możliwości aby połączyć się z bliskimi.
Adam, 17 lat. Jakie odczucia wiążą się z tego, ze jest pan drugim Polakiem w kosmosie?
S. U-W.: To duża rola do wypełnienia. Na pewno duża duma, ze mogę reprezentować kraj, ekscytacja, duża odpowiedzialność, a także rozwój naszych możliwości technologicznych. To duży krok dla studentów, uczniów, którzy w przyszłości będą chcieli zostać astronautami.
Ewa 14 lat. Co jest dla pana najważniejszym wyzwaniem higienicznym?
S. U-W.: Toaleta, tak jak na ziemi trzeba się nieźle trzymać, żeby nie odlecieć. Umycie głowy nie jest takie łatwe, trzeba wykonywać ruchy powoli, żeby woda nie odleciała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze