W czerwcu, przed Pasażem Grunwaldzkim, wrocławscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku złodziei rowerów. Sprawa ma ciąg dalszy.
33-letni mężczyzna, zatrzymany na pl. Grunwaldzkim w ubiegłym miesiącu, usłyszał już łącznie 20 zarzutów. Dobierał sobie różne osoby, z którymi kradł rowery, m.in. 29-latka, któremu postawiono już cztery zarzuty. Dodatkowo policjanci ze Śródmieścia w toku śledztwa ustalili także miejsca, gdzie mężczyźni je sprzedawali, a przy okazji, w jednym z lokali na Starym Mieście, znaleźli kolejne nielegalne towary.
- Nie tylko paserstwo będzie czynem, za który odpowie właściciel tego lokalu. Funkcjonariusze pionu operacyjnego odkryli w nim nielegalną sprzedaż alkoholu i wyrobów tytoniowych, nieposiadających akcyzy. Mężczyzna został zatrzymany- mówi Aleksandra Rodecka z wrocławskiej policji.
Część rowertów została już odzyskana, a policjanci weszli w posiadanie umów, na podstawie których były zastawiane. Oprócz nich zabezpieczono także kilka telefonów komórkowych, które pochodziły z przestępstw.
Za kradzież i paserstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze