Reklama

Wrocławskie firmy na targach w Tokio. Po co tam pojechały?

18/09/2022 00:49

Targi gier to okazja do promocji swoich produktów, nawiązania kontaktów biznesowych i zawarcia kontraktów. Na Tokyo Game Show 2022 dzięki wsparciu urzędu marszałkowskiego prezentują się dolnośląscy przedsiębiorcy.

Wrocławscy i Dolnośląscy przedsiębiorcy uczestniczą w targach Tokyo Game Show 2022. Ta jedna z największych tego rodzaju imprez w tej części świata trwa w Japonii od 15 do 18 września. Obecnych jest na niej ponad 600 wystawców, którzy swoje osiągnięcia prezentują na blisko 1900 stoisk. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego ma na tych targach dwa stoiska. To miejsca oddane jest do dyspozycji wystawców z naszego regionu, którzy przyjechali zaprezentować swoje produkty, pozyskać kontakty i nawiązać relacje biznesowe z przedstawicielami różnego rodzaju firm.


- Cieszę się ogromnie, że 10 firm bierze udział w targach i dwie spółki marszałkowskie: Dolnośląski Park Innowacji i Nauki oraz Dolnośląska Agencja Współpracy Gospodarczej. DAWG buduje inkubator z myślą o firmach gamingowych, natomiast DPIN to głównie druk 3D i e-sport, który staje przemysłem - mówił podczas spotkania na dolnośląskim stoisku marszałek Dolnego Śląska Cezary Przybylski.

Reklama

Wrocławska spółka DSR - jedna z firm obecnych na targach - zajmuje się doradztwem i dostarczaniem rozwiązań informatycznych do firm produkcyjnych. DSR m.in. stworzyło grę, która pozwala na stworzenie cyfrowego bliźniaka dowolnej fabryki. Dwóch klientów firmy używa tego narzędzia do wprowadzania nowych pracowników zatrudnianych w swoich zakładach. Podczas targów i spotkań branżowych, w których uczestniczy firma w ramach wsparcia z projektu Going Global, DSR pozyskała czterech nowych klientów: - Z tych czterech projektów jest duża szansa, że dwa zostaną domknięte do końca bieżącego roku. Wstępny szacunek tych projektów to co najmniej 2 mln zł. Co jest istotne, 75 procent tej kwoty to usługi naszych konsultantów, którzy są z Wrocławia - wyjaśnia Tomasz Warchała z DSR.


Znaczenie targów podkreśla członek zarządu województwa dolnośląskiego Tymoteusz Myrda: - To bardzo duże i prestiżowe wydarzenie. Takie targi odwiedzają wystawcy z całego świata, co daje naszym przedsiębiorcom doskonałą okazję do nawiązania nowych kontaktów i biznesowej współpracy  – mówi Tymoteusz Myrda. - Wierzę, że dzięki takim misjom gospodarczym dolnośląskie firmy będą mogły łatwiej wejść ze swoją ofertą na zagraniczne rynki, prezentując tam swoje wysokiej jakości produkty i usługi. To nie tylko szansa dla nich, ale także możliwość rozwoju naszej regionalnej gospodarki – dodaje.

Reklama

Na targach w Tokio swoją pierwszą grę prezentuje firma Madnetic Games z Wrocławia. W produkcji pod tytułem WW2 Rebuilder gracz wciela się w postać, która podróżuje po europejskich stolicach i miastach. W trakcie podróży spotyka na swojej drodze zniszczone miejsca i budynki, które odbudowuje. - To wszystko jest otoczone opowieściami o życiu cywilów. Nie jest to typowy symulator pracy, gdyż mamy bardzo dużo elementów historycznych i edukacyjnych - mówi założyciel Madnetic Games Jakub Czech.


Publiczność na większości targów, na których Madnetic Games pokazuje swoją produkcję, reaguje na nią pozytywnym zaskoczeniem. - Plusem targów w Tokio jest ilość ludzi i rozmach, z jakim tutaj wystawiają się wystawcy. To daje duży potencjał promocyjny. Jeżeli ktoś chce na taką skalę się prezentować, tutaj ma ogromną możliwość. Plusem jest także możliwość poznania nowego rynku i specyfiki tutejszych graczy. Z minusów: jest jeden - jest bardzo ciepło - ocenia Jakub Czech. Wydanie gry WW2 Rebuilder planowane jest na październik tego roku. Produkcja będzie dostępna na całym świecie na platformie Steam.

Reklama

Od rozwiązań dla medycyny do oferty dla branży gier


Ofertą swojej firmy zainteresował Japończyków Piotr Krajewski. Stermedia od 13 lat wspiera we Wrocławiu firmy produkcyjne i startupy, opracowując dostosowane do ich potrzeb algorytmy sztucznej inteligencji. - Nasze algorytmy przyspieszają procesy produkcji np. poprzez rozpoznawanie obrazu czy rozpoznawanie obiektów. Można te rozwiązania zastosować np. w produkcji do rozpoznawania dobrych sztuk. To, co robi człowiek, można zautomatyzować właśnie przez tego typu algorytmy - tłumaczy Krajewski.


Jego druga firma, Cancer Center, stworzyła oprogramowanie do cyfryzacji i analizy mikroskopowych preparatów. Rozwiązanie, pozwalające skrócić czas oczekiwania na diagnozę, adresowane jest do lekarzy zajmujących się walką z nowotworami.

Reklama

 - Algorytmy to programowanie, dlatego liczę, że uda się tutaj nawiązać kontakt z firmami, które potrzebują wsparcia w obszarze rozwoju programowania, bo wiem, że na rynku japońskim brakuje programistów - dodaje Krajewski.


Antoni Kozelski z firmy Vstorm po kilku wyjazdach na targi może pochwalić się umowami podpisanymi z firmami z Nowego Jorku i Berlina. Jego firma zajmuje się m.in. tworzeniem platform do pracy zdalnej i bezpieczeństwem komunikacji w internecie.


- Tu zebrał się cały świat, żeby szukać nowych kontaktów, nowych rozwiązań - mówi o targach w Tokio Maciej Kuc, założyciel serwisu Gamefound. - Mali twórcy, którzy mają pomysł, np. na grę, ale nie mają pieniędzy do jego realizacji, mogą poprosić społeczność, żeby wsparła ten pomysł. W zamian za to społeczność otrzyma gotowy produkt, kiedy on powstanie. W przypadku dużych firm to jest bardziej działanie na rzecz społeczności, dostarczenie jej unikatowej jakości, czegoś, czego nie mogą kupić w sklepie. Dzięki crowdfoundingowi można przygotować coś o wiele bardziej spektakularnego, ponieważ firma, która to robi, nie ryzykuje własnych pieniędzy - mówi Kuc.

Reklama

Wizyta delegacji dolnośląskich przedsiębiorców w Tokio zdaniem wicemarszałka Dolnego Śląska Grzegorze Macko jest dobrą okazją do nawiązania kontaktów biznesowych pomiędzy przedstawicielami branż nowych technologii z naszego regionu i Japonii, która jest światowym liderem w branży nowych technologii: - Cieszę się, że w ramach projektu Going Global, nasi rodzimi przedsiębiorcy maja możliwość rozwoju także poza granicami kraju, co docelowo przełoży się na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój Dolnego Śląska - przekonuje Macko


Projekt “Going Global – Dolnośląska Dyplomacja Gospodarcza” ma na celu promocję dolnośląskich przedsiębiorstw w kraju i za granicą. Na jego realizację Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego pozyskał ze środków europejskich 5,1 mln zł. Łączna wartość dwuletniego przedsięwzięcia to 6 mln zł.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości