Reklama

Zielone ABC: co przedszkolak wie o wodzie?

30/08/2018 10:22

Wyjaśnienie znaczenia hasła „mikroretencja” potrafi wprawić w kompleksy niejednego dorosłego. Trudno zatem oczekiwać, że statystyczny przedszkolak będzie wiedział, co oznacza to niecodzienne słowo, skoro gros rodziców czerwieni się i sięga po słownik, gdy tylko usłyszą kłopotliwe pytanie. Cóż może kryć się za tym hasłem? Rzadki dinozaur? Superszybka kolejka górska? A może to nazwa kraju na odległym kontynencie?

Postanowiliśmy odwiedzić dzieci, które w sierpniu spotykały się w Miejskim Przedszkolu nr 16 w Legnicy i sprawdzić ich wiedzę przyrodniczą. Ile maluchy przekazały nam na temat suszy? Czy znają sposoby zapobiegania temu niebezpiecznemu zjawisku? Dlaczego przedszkolaki proponują nam wyprawę na Antarktydę? I wreszcie: jak to jest z tą mikroretencją? Poniżej niektóre z odpowiedzi, jakie usłyszeliśmy od uśmiechniętych małych legniczan.


Co to jest „mikroretencja”?




Ekologia!




Wiewiórki. Mi się kojarzy z wiewiórkami, bo one są przyrodą.

Reklama



Jak przewidzieliśmy, żaden z przedszkolaków nie miał pojęcia, czym jest mikroretencja. Dzieci ochoczo tłumaczyły jednak, jaka jest rola wody na naszej planecie.


Czego człowiek potrzebuje do życia?




Wody i jedzenia.




Dlaczego woda jest tak ważna dla człowieka?




Woda jest po to, żeby żyć. I dla zwierząt!




Bez wody się umiera.




Jak człowiek nie pije wody to gardło usycha.




Co ciekawe, przedszkolaki sporo wiedziały o suszy. Część z nich informacje czerpała od dziadków i babć, którym pomagały na działkach. Jak się okazuje, niektóre dzieci doskonale znały założenia małej retencji, choć... nie zdawały sobie z tego sprawy.

Reklama

Czym jest susza?




To są takie dni, gdzie nie pada w ogóle deszcz.




To jest wtedy, jak w ogóle nie ma wody.




Co się dzieje, gdy brakuje wody?




Rośliny nie rosną.




Wysychają rośliny.




...i więdną rośliny.




Tak samo jest u mojej babci na podwórku. Nie ma zielonej trawy, tylko jest siano.




Jak jest susza to nie rośnie trawa.




Komu przeszkadza susza?




Roślinom.




Ludziom też.




Zwierzętom.




Jak poradzić sobie z suszą?




Robi się małe oczko wodne w swoim ogródku.




Podlewa się rośliny.




Ostatnim akcentem naszej wizyty w Miejskim Przedszkolu nr 16 w Legnicy była krótka dyskusja o nowatorskich metodach radzenia sobie z problemem braku życiodajnego płynu. Być może właśnie wśród tych maluchów dorasta przyszły hydrolog, który przyczyni się do przełomowych rozwiązań w zakresie minimalizowania skutków suszy? A nawet jeśli nie, jedno jest pewne: z tych dzieciaków będą ludzie!

Reklama

Co zrobić, gdy brakuje wody?




To trzeba pojechać do innego kraju i zabrać baaaardzo dużo wody. Wtedy woda nas może ochłodzić.




Trzeba wziąć bardzo dużo czegoś lodowatego i przyjechać później z całą masą zimnych rzeczy i ochłodzić.




Ale zamarzniemy na sopelek! – wtrącił jeden z przedszkolaków, oburzony wizją Polski skutej lodem.




No i co z tego? Ja lubię zimno! – odparła pomysłodawczyni wyprawy, skutecznie kończąc temat.





Paweł Pawlucy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości