W ten weekend Tor Wyścigów Konnych Partynice zamienił się w kiermasz ogrodniczy. Można było tam kupić tysiące roślin, ziół, a także produkty od lokalnych rękodzielników. Od lat kiermasz przyciąga miłośników zieleni, ale coś dla siebie znajdą też osoby, które niekoniecznie mają rękę do roślin.
- Taką rośliną dla każdego jest na przykład piwonia drzewiasta, która pochodzi z Chin. Rosną jak krzew porzeczki. Jest to rodzina bezobsługowa, poza wsadzeniem jej do ziemi nic więcej przy niej nie robimy - mówi pan Zbyszek, jeden ze sprzedających. - Najlepiej zachowują się w lekkim półcieniu. Piwonia kosztuje 50 złotych.
To dla początkujących. A dla tych, którzy szukają na kiermaszu "Pamiętajcie o ogrodach..." czegoś bardziej oryginalnego? Można pokusić się na przykład o zakup drzewa cytrynowego. Bernard Tracz już od kilku sezonów przyjeżdża na targi ogrodnicze do Wrocławia.
- Cytryna jest drzewem, które pięknie wygląda w lecie na balkonie czy tarasie, ale trzeba pamiętać, że musimy jej zapewnić przestrzeń w czasie zimy. Nie wystarczy temperatura salonowa. W pomieszczeniu trzeba zapewnić temperaturę 15-18 stopni Celsjusza - mówi Bernard Tracz ze Skierniewic, który sprzedaje właśnie drzewa cytrynowe. - Raz kiedyś kupiłem cytrynę i tak mi zostało, że teraz sam zachęcam innych do uprawy cytryn.
Jakie ceny były na kiermaszu? Od 9 złotych (np. w przypadku ziół i cebulek) do ponad 1000 złotych za drzewa ozdobne. Kiermasz "Pamiętajcie o ogrodach" na wrocławskich Partynicach potrwa jeszcze do godz. 17.00.
Tym, którym nie udało się dotrzeć w ten weekend, organizatorzy przypominają, że zaplanowali już kolejną edycję – jesienną, która odbędzie się 26–27 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze