Duży sportback klasy premium - tak projektanci nowego poloneza pozycjonują skonstruowany przez siebie samochód. Powstał w FSO Syrena w Kutnie. Ma aż 5,145 metra długości, 1,49 metra wysokości i 1,95 metra szerokości. Na rynku byłby jedną z największych limuzyn. Na razie jednak nie trafi do sprzedaży. Przyjechał natomiast do Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie.
Kutnowscy wizjonerzy postawili na rozmach. Koncept, na razie w statycznej formie, to zapowiedź naprawdę dużego samochodu. Mówimy o limuzynie typu sportback, która ma ponad 5 metrów długości! Tak, dobrze czytacie. Nowy "poldek" jest dłuższy niż niejeden Mercedes Klasy E. Jest też szeroki i niski, co nadaje mu nowoczesny, sportowy charakter. To już nie ten polonez, którym jeździliśmy na wakacje z całą rodziną i psem!
Za projektem stoi Damian Woliński, a cała koncepcja narodziła się w ramach prac związanych z elektromobilnością. Prototyp jest utrzymany w nowoczesnej stylistyce, która tylko nawiązuje linią i dostojnymi proporcjami do klasycznego poloneza. Nie ma mowy o bezpośrednim kopiowaniu, co zresztą budzi skrajne emocje wśród internautów – od zachwytów po... lekkie oburzenie.
Choć projekt poloneza pozostaje na razie na etapie, to świadczy o wielkich ambicjach FSO Syrena z Kutna. Firma ta już wcześniej pracowała nad elektrycznym modelem Vosco S106EV, inspirowanym syreną. Polonez to kolejny, odważny krok w kierunku stworzenia polskiego samochodu elektrycznego klasy premium. Firma stara się również o prawo do używania kultowej nazwy "polonez".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
trochę inaczej dołowanie inicjatyw i projektów trwa