14/04/2026 | Autor: tuwroclaw.com | źródło: tuwroclaw.com
Tuż naprzeciwko miejsca, gdzie stał pierwszy Solpol, wciąż wznosi się Solpol II (u zbiegu ul. Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego). Jest on bardziej stonowany, niemal w całości przeszklony, ale wciąż zachowuje charakterystyczną dla Jarząbka asymetrię i dynamiczne linie. / fot. fotopolska.eu
Oddana do użytku w 1996 roku wielobarwna plomba to – zaraz po Solpolu – najbardziej rozpoznawalne dzieło Wojciecha Jarząbka. Budynek, pełen geometrycznej ekspresji i spiętrzonych sześcianów, przez swoją jaskrawą elewację szybko zyskał przydomek „Papugowiec”. Co ciekawe, pierwotna kolorystyka bloku była znacznie bardziej elegancka i stonowana – dzisiejszy jaskrawy róż zastąpił oryginalny kolor czerwonego wina podczas jednego z remontów. Jak przyznał sam Jarząbek, ta samowolna zmiana barw tak go zbulwersowała, że po zobaczeniu efektów stwierdził, iż nie chce więcej na ten budynek patrzeć. / fot. Karolina Kozakiewicz
Kościół Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju to jedna z pierwszych ważnych realizacji Jarząbka – i moment przełomowy w jego karierze. To właśnie wygrana w konkursie na ten projekt pozwoliła mu założyć własną pracownię, w której później powstał Solpol. Bryła świątyni, choć mniej krzykliwa niż jego późniejsze realizacje, już zdradza zamiłowanie do nieoczywistych form. / fot. polska-org.pl
Millennium Towers to kompleks biurowców przy ul. Strzegomskiej i próba wejścia Jarząbka w skalę wielkomiejską. Najstarsze wieże z tego zespołu to flagowy przykład wrocławskiego mariażu postmodernizmu z raczkującym wtedy stylem high-tech. Królują tu szkło, stalowe akcenty i strzeliste, mocno zgeometryzowane formy, które zdominowały zachodnią oś Wrocławia. / fot. polska-org.pl
Zaprojektowany na początku lat 2000. jako siedziba firmy AGD, dziś funkcjonujący jako urząd, budynek przy ul. Żmigrodzkiej pokazuje, że Jarząbek nawet w architekturze biurowej unikał nudy. Biurowiec Wrozametu oddaje ówczesne wyobrażenie o architektonicznej nowoczesności i firmowym prestiżu rodem z czasów zachłystowania się kapitalizmem. Znajdziemy tu typowe dla tamtej dekady zabawy formą, przeszklenia ujęte w wyraziste ramy i geometryczne detale. / fot. polska-org.pl