Zamieszanie wokół przetargu na budowę Alei Wielkiej Wyspy, ogłoszonego pod koniec 2017 roku. Po zgłoszeniu, jakie trafiło do zamawiającego od jednego z przegranych oferentów, Wrocławskie Inwestycje unieważniły najkorzystniejszą ofertę, po czym wybrały tę samą firmę.
Trzyipółkilometrowa Aleja Wielkiej Wyspy, której częścią mają być Most Wschodni nad Odrą i nieco mniejsza przeprawa nad Oławą, połączy do 2022 roku ulice Krakowską i Mickiewicza, krzyżując się z Olszewskiego i Dembowskiego.
Najkorzystniejszą ofertę w przetargu w formule "zaprojektuj i wybuduj" złożyło na prawie 235 mln zł konsurcujm firm Banimex i AZI-BUD. Po tym, jak została ona wybrana przez Wrocławskie Inwestycje, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów KOBYLARNIA zawiadomiło WI, że zwycięskie konsorcjum podlega wykluczeniu, bo nie spełnia wymogów, które zadeklarowało.
Chodziło o doświadczenie kierownika budowy i kierownika robót drogowych, wskazanych przez Banimex i AZI-BUD w ofercie. W toku wyjaśnień okazało się, że rzeczywiście kierownik budowy nie ma wymaganego w przetargu doświadczenia. Gdy konsurcjum zaproponowało w jego miejsce inną osobę, oferta została przez Wrocławskie Inwestycje rozpatrzona ponownie i ponownie uznana za najkorzystniejszą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze