Kilkadziesiąt osób przyszło w środę z petycją do prezydenta Jacka Sutryka o poprawę warunków życia na Maślicach - więcej miejsc dla dzieci w przedszkolach i szkołach oraz lepszą komunikację miejską.
Pod petycją do prezydenta podpisało się 900 osób. Pikietę rodziców wspierała rada osiedla. Główną bolączką Maślic jest niewystarczająca liczba miejsc w żłobkach, przedszkolach i szkołach oraz kiepska komunikacja miejska, generująca korki.
- Maślice intensywnie się rozbudowują. Deweloperzy budują tu coraz więcej nowych mieszkań, do których wprowadzają się najczęściej rodziny z dziećmi. Niestety, nie idzie z tym w parze rozwój tej części miasta. Ulice, komunikacja miejska i edukacja są tutaj niewydolne – mówi Sławomir Czerwiński, przewodniczący zarządu osiedla Maślice.
Rodzice, biorący udział w pikiecie, przestawili swoje oczekiwania: chcą zmiany planu zagospodarowania pod budowę nowych placówek edukacyjnych i poprawy oferty MPK na osiedlu.
- Do szkół na innych osiedlach, na przykład na Kuźnikach, poza godzinami szczytu autem jedziemy kwadrans, a autobusami - nawet godzinę - skarżą się.
Część protestujących osób poszła z transparentami do gabinetu Jacka Sutryka, lecz ten nie mógł z nimi porozmawiać, gdyż jest w delegacji. Petycję odebrał rzecznik magistratu, Przemysław Gałecki, zapewniając, że edukacja jest dla prezydenta priorytetem.
Przypomnijmy, że we wtorek magistrat ogłosił utworzenie przedszkola miejskiego na Stadionie Wrocław, w którym zaoferuje nawet 225 miejsc.
ZOBACZ NASZ REPORTAŻ O MAŚLICACH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze