Reklama

Sąd orzekł, że „zielone koperty” nie są znakami drogowymi. Kierowca nie zapłaci mandatu!

05/06/2018 15:36

We wtorek we wrocławskim sądzie zapadł wyrok w sprawie parkowania na tzw. zielonych kopertach, czyli miejscach przeznaczonych dla miejskiej wypożyczalni samochodów Vozilla. Sąd orzekł, że kierowca, który w grudniu ubiegłego roku zostawił swój samochód na jednym z takich miejsc przy ul. Łaciarskiej, nie musi płacić mandatu.

Przypomnijmy, że kierowca, który był obwinionym w sprawie, nie przyjął mandatu w wysokości 100 zł, powołując się na wykładnie wojewody i rzecznika prasowego ministerstwa infrastruktury, według których stosowane przez wrocławski magistrat „zielone koperty” nie są znakami drogowymi.


5 czerwca Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieście uznał, że kierowca miał rację, nie przyjmując mandatu i uniewinnił go oraz orzekł, że koszty procesu będzie musiała ponieść Gmina Wrocław.


Sędzia Wojciech Sawicki w uzasadnieniu wyroku przywoływał dwie inne sprawy, które wrocławski sąd rozpatrywał w przeszłości. Wtedy obwinionymi były osoby korzystające ze źle oznakowanych buspasów (na znakach montowanych we Wrocławiu, zamiast zgodnego z rozporządzeniem wizerunku tramwaju widniały tramwaje marki Skoda). Wówczas sąd rejonowy nakazał obwinionym zapłacenie mandatu, jednak po apelacji sąd okręgowy zmienił wyrok, uniewinniając ich.

Reklama

– Sąd okręgowy jasno stanął na stanowisku, że tego typu znak nie może być uznany za znak drogowy i jest to symbol, który nie pociąga za sobą konsekwencji prawnych, a także nie pozwala na przyjęcie, że mamy do czynienia ze znakiem drogowym w rozumieniu art. 92 par. 1 kodeksu wykroczeń – przypomniał sędzia, dodając, że wszystkie stosowane znaki drogowe muszą być zgodne ze swoimi wzorcami zapisanymi w stosownym rozporządzeniu ministra infrastruktury.


Sędzia, uzasadniając wyrok, nie miał wątpliwości, że idea ustalenia miejsc dla pojazdów z wypożyczalni była szlachetna. – Sąd uważa, że wyznaczenie miejsc parkingowych dla tych pojazdów było słuszną polityką, niemniej jednak każdy znak i sygnał drogowy musi znaleźć poparcie w obowiązujących przepisach prawnych, a na chwilę obecną nie ma takiej możliwości, żeby można było określać znaki i sygnały drogowe mogą aktów prawa miejscowego – mówił sędzia Wojciech Sawicki , który zaznaczał, że parkowanie na tych miejscach może być problematycznie moralne, ale z punktu widzenia prawa jest dozwolone.

Reklama

Wyrok w sprawie nie jest prawomocny. Straż miejska nie wyklucza, że się od niego odwoła. – Ta koperta jest biała, czyli zgodnie z rozporządzeniem jedynie na pewnym etapie wynoszenia tego oznakowania umieszczone zostało zielone tło wewnątrz tej koperty, natomiast w dalszym ciągu ta koperta jest biała. W mojej ocenie ta koperta jest prawidłowo naniesiona – mówił po wyjściu z sali Piotr Szereda ze Straży Miejskiej Wrocławia.


Zadowolenia z wyroku nie krył radca prawny Marcin Zatorski, pełnomocnik uniewinnionego kierowcy. – Nie miałem wątpliwości, że będzie jakikolwiek inny wyrok, bo takiego znaku nie ma – mówił po wyjściu z sali, dodając, że przyjeżdżając do sądu, swój samochód zostawił właśnie na „zielonej kopercie”. – Dopóki te miejsca nie zostaną przemalowane, to są miejscami parkingowymi dostępnymi dla wszystkich – kwitował mecenas.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości