To będzie inna Wielka Sobota niż wszystkie. Dzień poprzedzający święta Wielkiej Nocy to czas, w którym polskie kościoły zawsze przeżywały prawdziwe oblężenie. W tym roku, ze względu na epidemię koronawirusa, kościoły nie zorganizują święcenia pokarmów. Arcybiskup wrocławski zachęca, by wierni sami przy świątecznym stole pobłogosławili swoje świąteczne dania.
Święcenie pokarmów to jedna z najpopularniejszych polskich tradycji związanych ze świętami Wielkiej Nocy. W tym roku nie pójdziemy jednak z koszyczkiem do święcenia ze względu na panujący stan epidemii.
– W Wielką Sobotę nie będzie zorganizowane święcenie pokarmów, ale to okazja, by wrócić do starożytnej tradycji wzajemnego błogosławienia siebie w domach. Niech rodzice uczynią znak krzyża na czołach dzieci, niech ten sam gest uczynią wobec siebie małżonkowie. Przypomni wam to przyjęty chrzest, przez który zostaliśmy włączeni w śmierć Chrystusa i w Jego Zmartwychwstanie – napisał w liście do wiernych abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.
Wrocławska kuria przygotowała instrukcję samodzielnego błogosławienia pokarmów, które w czasie pandemii ma zastąpić obrzęd święcenia pokarmów. Zgodnie z instrukcją wierni błogosławić pokarmy mają tuż przed posiłkiem. Obrzędu ma dokonać ojciec, matka lub inna osoba z rodziny. Pełną treść instrukcji dostępna jest tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze