Reklama

Wyjątkowy koncert w operze. Utwory wybrzmią po raz pierwszy w powojennej historii Polski

16/11/2021 13:45

W ostatni weekend listopada w Operze Wrocławskiej zaprezentowane zostaną nieznane polskie arie. Niektóre z nich będzie można usłyszeć po raz pierwszy w powojennej historii Polski. Koncert poprowadzi Krzysztof Ibisz.

– Arie polskich kompozytorów setki, dziesiątki lat leżały zapomniane w bibliotekach i archiwach. Niektóre z nich mogłyby zniknąć bez śladu – z biegiem lat rękopisy partytur, zapisane na kwasowym papierze, blakły – mówią organizatorzy wydarzenia. I dodają, że ocalił je Szymon Mechliński, niespełna 30-letni śpiewak i propagator zapomnianej polskiej muzyki.  

Dwa listopadowe koncerty będą okazją do wysłuchania kompozycji Franciszka Mireckiego, Henryka Skirmuntta, Adama Minchajmera, Henryka Jareckiego, Konstantego Gorskiego oraz Gabriela Rola-Rożnieckiego, w wykonaniu śpiewaków: Joanny Zawartko, Szymona Mechlińskiego i Piotra Buszewskiego, z udziałem Orkiestry Opery Wrocławskiej pod batutą Bassema Akikiego.

– Mamy wielką lukę w naszej polskiej kulturze operowej, a swoimi poszukiwaniami staram się  ją wypełnić – mówi współtwórca koncertu, Szymon Mechliński. – Przed nami pojawiła się możliwość zagrania fragmentów oper, które  zachowały się jedynie w wyciągach, a partytury zostały zniszczone albo wywiezione. Rafał Kłoczko podjął się ponownej orkiestracji, zrekonstruowania partytur. Usłyszymy fragmenty ,,Pana Wołodyjowskiego” Henryka Skirmuntta, którego wyciąg fortepianowy zachował się w bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego – dodaje.

Organizatorzy wyjaśniają, że brakujące elementy polskiej operowej układanki spowodowane były nie tylko wojennymi zniszczeniami, grabieżami ale również… chemią.  Kompozytorzy XVIII-wieczni pisali na papierze czerpanym, a kompozytorzy XIX-wieczni na papierze kwasowym. – Papier czerpany jest bardzo trwały i ząb czasu tak mocno go nie nadgryza, natomiast papier kwasowy ulega degradacji w nieprawdopodobnie szybkim tempie, stąd jeżeli weźmiemy do ręki rękopis Haydna, to jest duże prawdopodobieństwo, że będzie wyglądał lepiej niż rękopis Pucciniego – dodaje Szymon Mechliński.

Projekt realizowany jest w ramach ,,Opery Młodych”, autorskiego programu dyrektora artystycznego Opery Wrocławskiej.  – Bardzo nam zależy, by wykorzystać potencjał młodych artystów. Koncert "Arii Nieznanych" to przykład połączenia talentu i oryginalnych pasji, którym dajemy przestrzeń do realizacji – mówi Mariusz Kwiecień.


Wydarzenie odbędzie się w Operze Wrocławskiej 26 i 28 listopada o godzinie 19. Informacje o biletach znajdują się tutaj.


mh/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości