Młody kierowca pick-upa z Oleśnicy na trzy miesiące odpocznie od jazdy samochodem. Właśnie na tyle stracił prawo jazdy po tym, co wyczyniał na Moście Milenijnym we Wrocławiu. Swoje auto rozpędził do 122 km/h!
22-latek miał pecha, bo w czasie gdy wyprzedzał, jechał za nim nieoznakowany policyjny radiowóz. - Na moście obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h, kierowca jechał więc aż o 62 km/h za szybko - podkreśla asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
- Tak nieodpowiedzialne zachowanie stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zarówno samego kierowcy jak i innych uczestników ruchu. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy oraz nałożyli na niego mandat karny wraz z punktami karnymi zgodnie z obowiązującymi przepisami - dodaje policjantka.
Zgodnie z taryfikatorem, mandat za takie przewinienie to aż 2000 zł i 14 punktów karnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.