Kwitnące wiśnie w Parku Szczytnickim znów zamieniły fragment Wrocławia w namiastkę Japonii. Aleja sakur niedaleko Hali Stulecia przyciąga tłumy spacerowiczów, fotograficznych zapaleńców i łowców idealnego selfie.
Kwitnące japońskie wiśnie robią niesamowite wrażenie. I to nie tylko w Tokio czy Kioto, ale również we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska mamy bowiem wyjątkowy sad z oryginalnymi drzewkami sakur, które właśnie teraz są w pełnym rozkwicie i wyglądają obłędnie. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w mieście, idealne zarówno na spokojny spacer, jak i szybkie zdjęcie na Instagrama.
Drzewka wiśni japońskiej Sakura zostały podarowane Wrocławiowi w 2008 roku przez stowarzyszenie Japan Blossoms Association „Ikuoukai”, z okazji 50. rocznicy wznowienia polsko-japońskich stosunków dyplomatycznych. Dzięki temu miasto zyskało unikatową przestrzeń, w której co roku można poczuć klimat japońskiej wiosny bez wyjeżdżania z kraju.
Aleja sakur znajduje się w Parku Szczytnickim, przy ulicy Stefana Banacha, w sąsiedztwie hali sportowej Akademii Wychowania Fizycznego, niedaleko Hali Stulecia i Ogrodu Japońskiego. Najłatwiej dotrzeć tu od strony ulicy Parkowej. Gdy drzewa zakwitną, tworzą różowy tunel, pod którym przechodnie dosłownie znikają w chmurze kwiatów.
To teraz zdecydowanie jedno z najmodniejszych miejsc we Wrocławiu. Setki osób odwiedzają aleję sakur każdego dnia – nie tylko po to, by zrobić zdjęcia, ale też żeby usiąść na kocu, odpocząć i spędzić czas z bliskimi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Chwilę kwitną, a żadnych owoców nie dają. Bez sensu.