Jeden z elementów rurociągu ze ściekami pękł parę minut przed godz. 13.00. Ten odcinek pochodził z przełomu XIX i XX wieku, jest więc bardzo stary. Usuwanie awarii trwało do godziny 17.00.
Rurociągiem odpływały ścieki z północnych osiedli miasta. Nie wiadomo jaka ilość nieczystości dostała się do Odry.
Jak powiedział Gazecie Wyborczej rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu Konrad Antkowiak - Awaria wydarzyła się, kiedy większość Wrocławian jest w pracy, więc skutków awarii nikt nie powinien odczuć. Dzięki temu kiedy mieszkańcy wrócą do domów, nie powinni odczuć konsekwencji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze