Prace na budowie tramwaju na Swojczyce ruszyły w weekend, ale poniedziałkowy poranek był najgorszy dla mieszkańców i kierowców. - Chaos i paraliż, do centrum ponad godzinę - tak komentowali mieszkańcy Wrocławia. Łatwo nie mieli też ci, którzy wybrali pociąg zamiast auta. - Był taki ścisk, że nie dało się wejść do środka - relacjonują mieszkańcy.
To było do przewidzenia, że w pierwszym dniu roboczym, po zamknięciu przejazdu ulicą Swojczycką w stronę centrum, będą tworzyły się ogromne korki. Kierowcy relacjonują, że przejazd do mostów Chrobrego zajmował niemal godzinę. Zator zaczynał się tuż przy granicy Wrocławia. Pierwsze - i najgorsze - miejsce, gdzie trzeba był najdłużej postać to rondo Nad Czarną Wodą, gdzie zaczyna się objazd. Drugie - skrzyżowanie Miłoszyckiej, Mydlanej i Kowalskiej. Kolejne to przejazd kolejowy na Mydlanej.
Komentarze kierowców nie pozostawiają złudzeń, jak wyglądał ich pierwszy dzień roboczy na objeździe zamkniętej drogi.
Wyjazd z Dobrzykowic - 6:10 trasa na Olimpię, następnie Mickiewicza na Politechnikę - 7:50 czas przejazdu - 1,40 h - napisała pani Dorota.
O 6:30 korek stał na wysokości Żabki (na miejscu restauracji Miki). Zawróciłam i pojechałam przez Blizanowice. Tutaj korek wyjazdowy też był już duży - stałam od Dino do ronda. Na Placu Grunwaldzkim byłam o 7:20. Podsumowując dojazd trwał 50 min - napisała pani Aleksandra.
Reklama
O 7 wyjazd ze Strachocińskiej na wysokości Kościoła, 8.45 plac Dominikański, prawie godzinę zajął dojazd do wysokości Wilczyckiej, koszmar - podsumowała pani Beata.
Łatwo nie mieli też pasażerowie, którzy wybrali pociąg zamiast auta. - Pociąg o 6.42 przyjechał już pełen na Wojnów, a na przystanku 50 osób. Nie było jak wejść, trzeba było się wciskać - napisała pani Natalia.
Przypomnijmy, że ulica Swojczycka jest jednokierunkowa na odcinku od ronda Nad Czarną Wodą (skrzyżowanie z Miłoszycką i Chałupniczą), aż do skrzyżowania z Mydlaną. Oficjalny objazd dla samochodów jadących w stronę centrum prowadzi przez Miłoszycką i Mydlaną. Ale kierowcy korzystają także z alternatywnej drogi - skręcając na rondzie w ulicę Chałupniczą, a potem przejeżdżając przez osiedle Olimpia Port ulicami Vasco da Gamy i Ferdynanda Magellana i Marca Polo.
Przypomnijmy, że przez osiedle Olimpia Port kursuje dodatkowa, tymczasowa linia autobusowa 715 (trasa Sępolno – rondo nad Czarną Wodą). Zatrzyma się na nowych przystankach: Marca Polo, Osiedle Olimpia Port, Vasco da Gamy, Swojczyce (Miłoszycka). Pojedzie co 10 minut w dni robocze, a w weekendy i święta co 20 minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wystarczy nie pchać się samochodem do miasta, a wsiąść do pociągu, 25 min i dojeżdża się do berzy głównej. albo rowerkiem do pętli tramwajowej. Dla chcącego nic trudnego
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.