Leszcze, płocie, okonie i sumy - m.in. te właśnie ryby można złowić w Odrze we Wrocławiu. Wędkarze mówią nam wprost: można je jeść, chyba że powróci zagrożenie złotymi algami. Wtedy ryby mogą być toksyczne.
- Ludzie jedzą ryby z Odry i nie słyszałem o przypadkach zatrucia. Na pewno jest dużo soli, ale to nie oznacza, że te ryby nie są zdrowe. Natomiast jedzenia ryb z Odry na pewno należy unikać wtedy, gdy występuje duża ilość złotych alg - mówi Adam Suchorab z wrocławskiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.
A jakie ryby możemy złowić w Odrze? Przede wszystkim leszcze, płocie i krąpy. To tzw. ryby spokojnego żeru. Są mniejszych rozmiarów. Z większych ryb w Odrze występują okonie, bolenie, klenie i sumy. Te ostatnie potrawią mieć 2,5 m długości i ważyć ponad 100 kg.
- W swoim dotychczasowym doświadczeniu widziałem sumy, które osiągały 2,30 m. Ale prawda jest taka, że zdrowsze są te mniejsze ryby, czyli np. leszcze i płocie. Zawierają mniej rtęci. Rtęć odkłada się w mięśniach ryb, stamtąd jej nie wydalają, dlatego im większe ryby, tym tej rtęci będzie więcej - dodaje Suchorab.
Podpowiada również, gdzie we Wrocławiu można złowić najwięcej ryb. Wrocławskie "pewniaki" dla wędkarzy to na przykład okolice ulicy Zawalnej czy Pasterskiej, a także Rędzin. Tam łowić można ze sporym powodzeniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze