Zdecydowana większość miast powiatowych na Dolnym Śląsku traci mieszkańców w alarmującym tempie – wynika z rankingu demograficznego magazynu „Wspólnota” za lata 2009 - 2024. Dwa dolnośląskie miasta skurczyły się już niemal o jedną piątą, a tylko pięć ośrodków w regionie zanotowało wzrost liczby ludności.
Jeszcze w latach 2004 - 2020 ubytek ludności dotyczył 58 proc. samorządów, natomiast w okresie 2009 - 2024 już 72 proc. miast i gmin zanotowało spadek liczby mieszkańców.
Największe metropolie bronią się dzięki dodatniemu saldu migracji – przyciągają mieszkańców mniejszych miast, oferując większy rynek pracy, usługi i infrastrukturę. W przypadku Wrocławia to właśnie napływ ludności – w tym z zagranicy – sprawił, że stolica regionu znalazła się w gronie nielicznych dużych miast w Polsce z dodatnią zmianą liczby mieszkańców w badanym okresie. Jednocześnie miasta średniej wielkości, pozbawione już części dawnych funkcji przemysłowych i administracyjnych, mają coraz większy problem z zatrzymaniem młodych i aktywnych zawodowo.
Na tle regionu wyróżnia się wąska grupa miast, którym udało się nie tylko zatrzymać depopulację, ale wręcz odnotować wzrost liczby mieszkańców. W rankingu „Wspólnoty” dla Dolnego Śląska „na plusie” są Wrocław, Polkowice, Środa Śląska, Oława i Trzebnica. To ośrodki położone w zasięgu oddziaływania dużych rynków pracy (Wrocław, zagłębie miedziowe), dobrze skomunikowane i rozwijające funkcje mieszkaniowo-usługowe.
Największy procentowy wzrost zanotowała Trzebnica (+12,03 proc.), która stała się jednym z głównych kierunków suburbanizacji mieszkańców Wrocławia. Wrocław urósł o 6,44 proc., korzystając ze statusu metropolii akademickiej i centrum biznesowego, a Oława (+7,06 proc.), Środa Śląska (+2,50 proc.) i Polkowice (+1,52 proc.) zyskują na bliskości silnych stref przemysłowych i inwestycyjnych.
Wśród miast powiatowych i na prawach powiatu na Dolnym Śląsku najbardziej wyludniły się Wałbrzych i Kamienna Góra – oba miasta straciły niemal co piątego mieszkańca. W Wałbrzychu ubytek wynosi 18,63 proc., a w Kamiennej Górze 18,37 proc., co lokuje je w ścisłej czołówce najszybciej kurczących się ośrodków w skali kraju.
Zmiana liczby mieszkańców 2009 – 2024
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze