Do Komisarza Wyborczego we Wrocławiu wpłynęło dziś oficjalne zgłoszenie planu przeprowadzenia we Wrocławiu referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta Jacka Sutryka oraz całej Rady Miejskiej Wrocławia. By do głosowania doszło, inicjatorzy referendum muszą do 25 listopada zebrać podpisy co najmniej 10 procent osób uprawnionych do głosowania w mieście. Chodzi o ponad 46 tysięcy osób.
Inicjatorem referendum jest ponownie Stowarzyszenie SOS Wrocław - to samo, które już na początku roku próbowało doprowadzić do głosowania w sprawie odwołania Jacka Sutryka. Wtedy udało się zebrać pod tą inicjatywą 32 523 podpisy wrocławian. Potrzeba ich było 46 643. Teraz wymagana liczba będzie podobna, ale nie dokładnie taka sama - ważna będzie bowiem aktualna liczba uprawnionych do głosowania we Wrocławiu.
- Termin na złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum upływa 25 listopada 2025 - przekazało dziś Krajowe Biuro Wyborcze. To właśnie do tego czasu inicjatorzy referendum muszą dostarczyć podpisy wrocławian.
Do poparcia inicjatywy potrzebne jest podanie imienia i nazwiska, adresu, numeru PESEL i daty udzielenia poparcia, a potem własnoręczne podpisanie się na liście. Poparcie wniosku nie oznacza jeszcze głosowania za odwołaniem Jacka Sutryka i rady miejskiej, a jedynie wniosku o to, by we Wrocławiu odbyło się w tej sprawie referendum.
Kiedy może dojść do głosowania? Jeśli uda się zebrać wystarczającą liczbę podpisów, po 25 listopada komisarz wyborczy będzie miał dwa tygodnie na wydanie postanowienia w tej sprawie. Samo referendum powinno się odbyć w dzień wolny od pracy najpóźniej w 50. dniu od dnia opublikowania postanowienia komisarza. W praktyce oznacza to, że głosowanie we Wrocławiu mogłoby zostać przeprowadzone najpóźniej pod koniec stycznia 2026.
Referendum będzie ważne, gdy udział w nim weźmie co najmniej 3/5 osób biorących udział w ostatnich wyborach samorządowych.
- Ponowna próba organizacji referendum to zwykła hucpa polityczna i próba zawłaszczenia Wrocławia - ocenił kilka dni temu na antenie Radia Rodzina prezydent Jacek Sutryk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wyzywanie od lewaków jest głównym powodem dla którego nie będzie żadnych podpisów, ani żadnego referendum. Kto nie umie merytorycznie, ten niech nie wychyla się z nory. Wrocław jest miastem, w którym trzeba ograniczać ruch samochodowy i są to słuszne działania urzędników. Kolej miejska? A co ma do tego prezydent, jeśli stolica się ze wszystkim ślimaczy od 2019 roku? Dalej nie ma co wymieniać, bo argumentów jest zero. Nikt z prawicy absolutnie nie nadaje się na prezydenta Wrocławia, więc możecie przerzucić już swoje zamiary na Godziszów czy inną Nową Wieś Kaczyńską.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wyzywanie od lewaków jest głównym powodem dla którego nie będzie żadnych podpisów, ani żadnego referendum. Kto nie umie merytorycznie, ten niech nie wychyla się z nory. Wrocław jest miastem, w którym trzeba ograniczać ruch samochodowy i są to słuszne działania urzędników. Kolej miejska? A co ma do tego prezydent, jeśli stolica się ze wszystkim ślimaczy od 2019 roku? Dalej nie ma co wymieniać, bo argumentów jest zero. Nikt z prawicy absolutnie nie nadaje się na prezydenta Wrocławia, więc możecie przerzucić już swoje zamiary na Godziszów czy inną Nową Wieś Kaczyńską.