Reklama

Duża awaria MPK Wrocław. Przez silny mróz tramwaje utknęły w korku


Awaria zasilania na podstacji Racławicka sparaliżowała ruch tramwajów na południu Wrocławia. Z powodu siarczystego mrozu doszło do problemów z siecią trakcyjną, a pojazdy utknęły w korku na trasie w stronę Krzyków. Utrudnienia mogą potrwać nawet do godz. 9.


Tramwaje jadące w stronę Krzyków utknęły w piątek, 9 stycznia w olbrzymim w korku. Pojazdy MPK stoją przy al. Hallera, Powstańców Śląskich, a także Orlej. Problem dotyczy m.in. linii 7, 17, a także 2, 5 czy 6. Co się stało?

- Na podstacji Racławicka doszło do awarii prądu - mówi nam Daniel Misiek z MPK Wrocław. Przewoźnik wskazuje, że winę za awarię ponosi mróz. - Awaria wynika z niskich temperatur. W momencie kiedy mamy do czynienia z mrozami cała sieć trakcyjna jest sztywna i dochodzi m.in. do połamania pantografów lub problemów z zasilaniem - dodaje Daniel Misiek.

Reklama

MPK przekazuje, że awaria może potrwać do godziny 9. - Na miejsce dociera zakład sieci i zasilania, zatrzymanie ruchu może potrwać nawet do godziny 9 - dowiadujemy się.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2026 08:41
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ojciec Piją 2026-01-09 12:57:31

    W latach 60-tych każda zima była mroźna i śnieżna. Wiem, pamiętam, nikt mi nie wmówi, że było inaczej. Minus 20 stopni to była normalka, a nie jakiś ewenement. I jak zima przyszła w grudniu, to trzymała aż do marca. Nie było żadnych odwilży. A jednak nie przypominam sobie, aby za komuny tramwaje łamały pantografy, aby stały w korkach, czy żeby szyny się "wygły". Takie rzeczy to dopiero w "wolnej" Polsce. Za Sutryków-satyryków, Dutkiewiczów-dutkozbieraczy i innych kreatur. Wtedy tramwaje jeździły. Nie miały klimatyzacji, ogrzewanie bardzo prymitywne, ale dawały radę. Za przykład niech posłużą tramwaje w Petersburgu, Moskwie, czy nawet w Nowosybirsku, gdzie każdej zimy jest - 50°C. I tam komunikacja miejska normalnie funkcjonuje. Zatem to nie pogoda jest przyczyną paraliżu komunikacji tramwajowej we Wrocławiu!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości