Podczas pierwszej fali wojennych uchodźców, jaka dotarła do Wrocławia, zarówno Ukraińcy, jak i wolontariusze, musieli płacić za skorzystanie z toalety na Dworcu Głównym. Teraz opłaty te wziął na siebie magistrat.
Około 3 tys. dziennie za obsługę toalet na Dworcu Głównym we Wrocławiu, zarządzanym przez PKP Nieruchomości, zdecydował się płacić Urząd Miasta Wrocławia w czasie kryzysu uchodźczego po ataku Rosji na Ukrainę. Rozwiązania systemowe są dopiero w przygotowaniu. Opłaty pobiera firma PAMI, operator dworcowych toalet.
- Mimo naszych wielokrotnych apeli do służb wojewody toalety na dworcu Wrocław Główny wciąż były płatne. Stąd, aby nie narażać przyjeżdżających z Ukrainy na dodatkowe niedogodności, zaczęliśmy ponosić koszty związane z toaletami, tak, by były one otwarte i bezpłatne dla wszystkich - potwierdza Przemysław Gałecki, dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej we wrocławskim magistracie.
I dodaje: - Niestety dotarły do nas informacje, że ostatniej nocy część z toalet pozostawała nieczynna bądź odpłatna. Dlatego rano ponownie interweniowaliśmy w tej sprawie i otrzymaliśmy zapewnienie, że sytuacja nie powtórzy się. Do końca tygodnia ustalimy także szerszy zakres i warunki współpracy na kolejne tygodnie.
Od dwóch tygodni Dworzec Główny we Wrocławiu przeżywa prawdziwe oblężenie. Organizacja noclegów dla uchodźców zawodzi, dlatego część z nich wciąż spędza noce na terenie obiektu przy ul. Piłsudskiego. Pomagają im m. in. samozwańczy wolontariusze, którymi spontanicznie zostali wrocławianie.
- Na dworcu Wrocław Główny dla uchodźców z Ukrainy i wolontariuszy są udostępnione bezpłatnie wszystkie toalety. Część z nich, która nie jest wynajęta operatorowi toalet, jest udostępniona bezpośrednio, nieodpłatnie przez PKP S.A. Część udostępnia operator toalet. Nie mamy na chwilę obecną informacji o zawarciu ewentualnej umowy w tym zakresie pomiędzy miastem a operatorem części toalet, którym jest firma zewnętrzna - komentuje Bartłomiej Sarna, rzecznik PKP S.A.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze