-Uważam, że teatr to przestrzeń do przekraczania granic i miejsce na trudne tematy - Paweł Passini opowiada o kontrowersyjnej "Klątwie", którą będzie można zobaczyć na festiwalu Dialog, a także o wyreżyserowanym przez niego spektaklu dyplomowym IV roku Wydziału Lalkarskiego PWST.
Postacie przeniesione z obrazów Zdzisława Beksińskiego, formy sceniczne Tadeusza Kantora, ekspresja znana z płócien Andrzeja Wróblewskiego, a u źródła – dramaty Eurypidesa i Adama Mickiewicza. Całość łączy się w „Teraz wszystkie dusze razem...”.
Twórcy spektaklu zadali sobie osobiste pytanie: gdybyśmy dziś odprawili „dziady”, jakie widma mogłyby się nam ukazać? W odpowiedzi pojawiły się ofiary wojny, tej ostatniej w Syrii, ale i tych wcześniejszych, równie bestialskich i bezsensownych. W ekspresji ruchu, w post-apokaliptycznej estetyce, w ofierze, jaką na scenie aktorzy składają z ciał: tu odnaleźć się mogą zagubione dusze. W „Teraz wszystkie dusze razem...” postawione zostaje też istotne pytanie: czy jeszcze potrafimy uczestniczyć w obrzędzie, czy jesteśmy już tylko grupą zamaskowanych obserwatorów? Czy gotowi jesteśmy usłyszeć głosy naszych zmarłych?
Paweł Passini opowiada o kontrowersyjnej "Klątwie", którą będzie można zobaczyć na festiwalu Dialog, a także o wyreżyserowanym przez niego spektaklu dyplomowym IV roku Wydziału Lalkarskiego PWST w roku akademickim 2017/2018 – „Teraz wszystkie dusze razem...” (premiera w piątek, 29 września, o godz. 19:00 w Dużej Sali Teatru PWST przy ul. Braniborskiej 59 we Wrocławiu).
z Pawełem Passinim rozmawia Michał Hernes:
O trudnej sytuacji festiwalu Dialog opowiada jego dyrektor programowy Tomasz Kireńczuk:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze