W piątek nastąpiło oficjalne otwarcie najnowszego z wrocławskich murali, który promuje sporty konne. Mural znajduje się na ścianie kamienicy przy ul. Sądowej 8a i został zrealizowany przez Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice.
Skąd pomysł na taki właśnie mural?
- W przestrzeni miejskiej Wrocławia nie ma pięknych koni. Jest Chrobry na koniu ale ten koń pozostawia, mówiąc delikatnie, wiele do życzenia. Królowie w pięknych miastach Europy i świata siedzą zawsze na pięknych rumakach, koń Chrobrego odstaje od tego standardu. W związku z tym postanowiliśmy w przestrzeni miejskiej Wrocławia umieścić konia pomnikowego. Ten który znalazł się na muralu ma swój pierwowzór. Podobny koń stoi u wejścia na słynny angielski tor Newmarket - mówi dyrektor wrocławskiego toru Jerzy Sawka.
Dyrektor WTWK nie ukrywa faktu, że pomnik z toru w Nemarket był inspiracją do stworzenia murala.
- Wjeżdżając na Newmarket czuć dumę bijącą z tego pomnika, bywalcy toru mają poczucie uczestniczenia w czymś bardzo ważnym. Stąd pomysł na taki mural, który służy również temu, żeby wrocławianie wiedzieli, że mamy tor wyścigów konnych, jak się okazuje nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Wyścigi konne w Polsce obecnie nie są w najlepszej kondycji, dlatego mam nadzieję, że mural będzie propagował ten piękny i jednocześnie najtrudniejszy ze wszystkich sportów konnych – podkreśla Sawka.
Autorem projektu i wykonawcą murala jest artysta Kamil Tobiasz. Łączna powierzchnia murala to 350m2, natomiast postać konia ma 14 metrów wysokości. Mural powstawał w ciągu 7 dni. Do jego wykonania artysta zużył blisko 100 litrów farb w 40 różnych kolorach. Prace zostały wykonane z użycie rusztowań oraz podnośnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze