To koniec jednego z najbardziej rozpoznawalnych McDonald’sów we Wrocławiu. Restauracja działająca przy placu Grunwaldzkim, tuż obok akademików Kredka i Ołówek, została wyburzona. Podobny los czeka także lokal przy ul. Księcia Witolda. W ratuszu rozpoczęła się procedura przygotowań zajmowanego przez niego terenu do sprzedaży.
McDonald's przy placu Grunwaldzkim działał tylko do końca marca. Dziś po restauracji został już tylko gruz. Taki sam los czeka sąsiednią stację paliw BP, myjnię samochodową i pawilonu handlowy. Teren należy do Uniwersytetu Wrocławskiego, a kończąca się wieloletnia dzierżawa oznacza całkowite „wyczyszczenie” działki z obecnej zabudowy.
Zmiany przy placu Grunwaldzkim zapowiadano już od kilku miesięcy. Choć oficjalnych planów zagospodarowania terenu jeszcze nie przedstawiono, od kilku lat pojawiają się spekulacje dotyczące nowej zabudowy mieszkaniowej lub wysokościowej. Lokalizacja w bezpośrednim sąsiedztwie kampusu i akademików uchodzi za jedną z najbardziej atrakcyjnych w tej części miasta. Powstający Plan Ogólny Wrocławia dopuszcza budowę w tym miejscu wysokościowców.
To niejedyny McDonald’s, który znika z centrum Wrocławia. Podobny los czeka restaurację przy ul. Księcia Witolda. McDonald's działa tam od lat przy skrzyżowaniu z ul. Dmowskiego i Jagiełły, jednak miasto planuje sprzedaż działki pod nową inwestycję. - Umowa dzierżawy z McDonald’s Polska może być rozwiązana w każdym czasie za porozumieniem stron. Po wygaśnięciu umowy dzierżawy lub jej rozwiązaniu dzierżawca zobowiązany jest do niezwłocznego wydania przedmiotu dzierżawy w stanie wolnym po usunięciu budynków - czytamy w dokumencie podpisanym przez wiceprezydenta Wrocławia Michała Młyńczaka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze