Do końca lipca wojewoda dolnośląski powinien wydać ostatni brakujący dokument, bez którego nie można rozpocząć budowy odcinka wschodniej obwodnicy Wrocławia przez Wysoką. Drogę ma budować samorząd Dolnego Śląska. Marszałek Cezary Przybylski zapowiedział dziś na antenie Radia Wrocław, że ostatni odcinek obwodnicy powstanie do 2026 roku.
Ten ostatni dokument, na jaki czekają urzędnicy to ZIRD, czyli zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Jak zapowiedział Cezary Przybylski, gdy tylko wojewoda go wyda, ruszą przygotowania do budowy. Jest szansa, że stanie się to do końca lipca. - Jeżeli to będzie szybciej, to będziemy się cieszyć - powiedział w Radiu Wrocław marszałek Dolnego Śląska. - Ten odcinek będziemy musieli realizować ze środków własnych, województwa dolnośląskiego, a nie ze środków unijnych, jak to początkowo zamierzaliśmy. A więc naprawdę wymaga to różnego rodzaju zabiegów. Ale jesteśmy gotowi do tego, żeby rozpocząć tę inwestycję - zadeklarowa. - W 2026 roku ten odcinek powinniśmy zakończyć. Wszyscy mają świadomość tego, że ta droga jest niezwykle potrzebna. Jest ona niezbędna - przyznał Cezary Przybylski.
Wschodnia obwodnica Wrocławia zaczyna się obecnie pod Długołęką (tu przechodzi w tzw. łącznik Długołęka, którym można dojechać do AOW), a kończy pod Żernikami Wrocławskimi. W ubiegłym roku dla kierowców otwarto dwa skrajne odcinki drogi - Długołęka - Łany oraz ten od ul. Grota Roweckiego we Wrocławiu do ronda pod Żernikami.
Teraz do budowy pozostał jeszcze fragment, który połączy wspomniane rondo z Węzłem Bielańskim i autostradą A4.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze