Reklama

Kobieta w ciąży zaatakowana w autobusie MPK? Kierowca "nie miał czasu" na wzywanie policji

14/10/2023 07:52

Kobieta w szóstym miesiącu ciąży twierdzi, że została zaatakowana w miejskim autobusie przez dwoje pijących alkohol pasażerów. Kierowca nie zgodził się jednak na wezwanie policji. Oznajmił, że nie ma na to czasu. MPK twierdzi, że na podstawie monitoringu nie widać, kto zaczął awanturę. A policja nie ma wątpliwości: doszło do przestępstwa.

Według naszej rozmówczyni, sytuacja miała miejsce w środę, 11 października, w autobusie linii 122 ok. godz. 16.15. Na przystanku pl. Jana Pawła II do autobusu wsiadły kobieta w 6. miesiącu ciąży i jej mama. Jechały w kierunku dworca. Już wtedy w pojeździe oprócz nich i innych pasażerów znajdowała się wyraźnie pijana para - kobieta i mężczyzna w średnim wieku. 


- Pili alkohol w autobusie, kierowca na to nie reagował. Moja mama siedziała tyłem do tej kobiety. W pewnym momencie kobieta zaczęła wyzywać moją mamę i pluć w jej stronę. Gdy mama wstała, by się przesiąść, ta wylała na nią piwo - relacjonuje rozmówczyni, która zaraz potem sama miała być ofiarą tej sytuacji. Bo na wylaniu piwa się nie skończyło. - Rzucała puszką w moją stronę, a mężczyzna podniósł na mnie rękę.

Reklama

Kierowca został poinformowany o zaistniałej sytuacji. Jednak miał odmówić wezwania na miejsce policji.  - Powiedział, że nie ma na to czasu, a policję i pogotowie możemy wezwać same, gdy dojedziemy na miejsce - dodaje kobieta w ciąży. 


Co no to MPK? Twierdzi, że na podstawie monitoringu trudno stwierdzić, kto wszczął awanturę. - Z raportu złożonego przez kierowcę wynika, że podjął właściwe czynności w takiej sytuacji: zgłosił fakt awantury dyżurnemu ruchu, osoby spożywające alkohol wyprosił z pojazdu w sposób bezpieczny dla pozostałych pasażerów, czyli na najbliższym przystanku oraz wyraził chęć pomocy dla zgłaszających - mówi Katarzyna Pawlak, rzeczniczka prasowa MPK Wrocław. - Kierowca poinformował również panie uczestniczące w zdarzeniu, że zabezpieczy monitoring na wypadek chęci złożenia zawiadomienia na policji. Nagranie zachowano i w przypadku zgłoszenia sprawy służbom, zostanie tym służbom udostępnione.

Reklama

Przypomnijmy, że regulamin MPK Wrocław wyraźnie mówi o tym, że w autobusach i tramwajach alkoholu spożywać nie wolno. Zatem już w momencie pojawienia się takich pasażerów w pojeździe kierowca powinien ich wyprosić. Tego jednak kierowcy bardzo często nie robią. To nie pierwsza taka sytuacja. Ostatnio jednym z autobusów jadących z Maślic w stronę centrum podróżował mężczyzna, pijący wino ze słoika. Zachowywał się głośno, ale uwagę zwrócili mu jedynie pasażerowie. I tak dzieje się notorycznie. 


Policja również została poinformowana o zdarzeniu z autobusu 122. 

Reklama

- Kobieta w 6. miesiącu ciąży rzeczywiście zadzwoniła do Komisariatu Kolejowego i poinformowała o sprawie. Cała ta sytuacja wyczerpuje znamiona przestępstwa. Lecz, żeby móc podjąć odpowiednie działania, takie zawiadomienie musi zostać złożone na komisariacie. Może to być dowolny komisariat na terenie Polski (kobieta najprawdopodobniej wyjechała z Wrocławia). Na razie kobieta nie zgłosiła się na komisariat, natomiast przekazaliśmy policjantom kryminalnym, by zwrócili uwagę na taką pijaną parę, która może zaczepiać pasażerów w autobusach - mówi Wojciech Jabłoński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. 


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości