Tragiczny wypadek na trasie Jawor-Legnica. Nie żyje motocyklista, który w sobotę po południu zderzył się z osobówką. Na miejscu pracuje prokuratura, droga jest całkowicie zablokowana.
Do wypadku doszło o godzinie 14:50 w Małuszowie w powiecie jaworskim na Dolnym Śląsku. Niestety śmierć na miejscu poniósł 43-letni motocyklista. Jak doszło do tego wypadku? Wstępne okoliczności podała dolnośląska policja. - Do wypadku doszło na wysokości stacji benzynowej. 34-letni kierujący volkswagenem wyjeżdżał z drogi podporządkowanej i zderzył się z motocyklistą. Reanimacja trwała bardzo długo, niestety jego życia nie udało się uratować - mówi TuWroclaw.com Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Okazuje się, że motocyklista poruszał się w kolumnie wraz z dwoma innymi motocyklistami. - Po zderzeniu pierwszego motocyklisty z autem dwaj pozostali chcieli uniknąć zderzenia z innymi uczestnikami ruchu, niestety jeden z nich wjechał w pojazd osobowy, a ostatni motocyklista wjechał w drugiego - relacjonuje dalej policjantka. Na razie nie wiadomo jaki jest stan poszkodowanych osób. Na miejscu nadal trwają czynności śledczych, zbierany jest materiał dowodowy, pracują biegli z zakresu wypadków. Droga jest całkowicie zablokowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Brakuje informacji jak szybko jechali motocykliści. Policja jak zwykle chroni debili. Przekroczenie limitu to śmierć na własne życzenie