Na gorącym uczynku udało się zatrzymać mężczyznę, który w nocy z niedzieli na poniedziałek włamał się do namiotu handlowego przy jednym z wrocławskich marketów. Bandytę interesowały pieniądze, dlatego wyrwał szufladę z kasy i próbował się z nią oddalić z miejsca kradzieży.
– W godzinach wieczornych dyżurny Komisariatu Policji Wrocław Psie Pole odebrał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał się włamywać do namiotu handlowego znajdującego się na parkingu przed jednym z hipermarketów – relacjonuje st. asp. Wojciech Jabłoński z biura prasowego wrocławskiej policji.
Na miejsce natychmiast skierowany został policyjny partol. Włamywacza udało się zatrzymać kilkaset metrów od obrabowanego sklepu.
– Policjanci podjęli wobec podejrzewanego interwencję w trakcie której zauważyli, że trzyma on pakunek, w którym znajdowała się szuflada kasy fiskalnej zawierająca pieniądze, którą chwilę wcześniej ukradł – dodaje policjant.
Jak się później okazało, złodziejem była osoba doskonale znana policji, wielokrotnie notowana za przestępstwa przeciwko mieniu. O losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze