Reklama

Ktoś truje psy we Wrocławiu? Po spacerze w parku zwierzęta są w ciężkim stanie

20/02/2024 09:16

Na facebookowych grupach związanych z wrocławską Kleciną krąży od kilku dni ostrzeżenie przed trutką, którą ktoś podłożył w osiedlowym parku. Właściciele zwierząt obawiają się, że ktoś może próbować otruć ich pupile. Lekarze weterynarii potwierdzają: zatruć jest coraz więcej.

Właściciele psów na Klecinie ostrzegają się nawzajem i przekazują, że na terenach zielonych w parku Migdałowym ktoś rozrzucił trutkę. U kilku czworonogów doszło już do poważnego zatrucia, zwierzęta są w ciężkim stanie. - Byliśmy tam na spacerze, pies chodził na smyczy. Wymioty zaczęły się o godzinie 20 w ubiegły wtorek, do tego doszło rozwolnienie, ból brzucha, przy wymiotach przeraźliwe piski i ujadanie...Sąsiadki pies z Kleciny to samo miał w srodę - relacjonuje pani Aleksandra, właścicielka yorka.  - Sąsiedzi uważajcie na swoje pupile. Kilka dni temu nasz piesek po spacerze na łące za parkiem Migdałowym zaczął wymiotować i miał krwawią biegunkę. Stwierdzone ostre zatrucie chemiczne - napisała z kolei pani Anna.


Justyna Małkowska, lekarz weterynarii z Przychodni Weterynaryjnej Alpha Vet przy Wałbrzyskiej zauważyła, że w ostatnim czasie podobnych  zdarzeń jest coraz więcej. -  To prawda, przypadki zatruć pacjentów z okolicy trafiają do przychodni ze wzmożoną częstotliwością. Obserwujemy u pacjentów takie objawy jak silne posmutnienie, ślinotok, wymioty czy biegunka, która bywa krwawa - wylicza nasza rozmówczyni. I dodaje, że t oksyny do organizmu pupila mogą dostać się na różne sposoby. - Zwierzak może zjeść kawałek mięsa z trutką, drugi wylizać zanieczyszczoną trawę czy łapki na których mogą znajdować się szkodliwe substancje - dodaje. - Ważne jest, aby  czworonoga mieć pod kontrolą w trakcie spaceru. Często dobrym zabezpieczeniem jest kaganiec czy smycz lub obie te rzeczy jednocześnie, jeśli nasz psiak lubi zjadać na spacerze różne "znaleziska" - radzi lekarka. Co robić, jeśli podejrzewamy, że pies mógł zjeść niebezpieczną substancję? Należy nie bagatelizować problemu i jak najszybciej udać się po pomoc do lekarza weterynarii.

 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości