Wielką klapą zakończyły się Kuchenne Rewolucje w restauracji Baszta w Świdnicy. Gdy cztery tygodnie po kolacji Magda Gessler wróciła, by sprawdzić jak właściciel lokalu sobie radzi, restauracji już nie było. Została zamknięta. - To co zrobiłeś, to harakiri - usłyszał od Gessler właściciel Baszty.
- Gdzie goście, gdzie stoły, gdzie restauracja - zapytała zdumiona Magda Gessler, gdy wróciła do Świdnicy po Kuchennych Rewolucjach. - Po zamknięciu ogródka przychody zaczęły zrównywać się z kosztami. Nie byłem dłużej w stanie prowadzić tej restauracji. Kiedy zobaczyłem, że skoro długi są, jakie są i nie ma możliwości ich spłaty, doszedłem do wniosku, że może trzeba zamknąć pewien rozdział i ruszyć do przodu. To, co jestem dłużny pospłacać z innych źródeł, które pojawią się w przyszłości, no i zająć się też trochę swoim życiem - oznajmił Kuba, były już właściciel lokalu.
- To co zrobiłeś to harakiri. Niszczyć knajpę z taką szansą powodzenia - nie kryła zaskoczenia Gessler. - Są sytuacje, z których nie da się wyjść, jeśli ktoś nie chce i nie potrafi korzystać z pomocy, którą mu ktoś podaje - skwitowała..
Po Kuchennych Rewolucjach restauracja Baszta w centrum Świdnicy miała zmienić nazwę na "Jedz i Bas(z)ta". Magda Gessler zaproponowała nowe menu i nowy wystrój. Miały sprawić, że zadłużony lokal wreszcie stanie na nogi. - Pani Magda pomogła nam zbudować zespół, a presja którą na nas wywarła pozwoliła nam się jeszcze bardziej zżyć - cieszył się po wizycie restauratorki Kuba, właściciel Baszty.
Rewolucje w Świdnicy odbywały się wczesną jesienią ubiegłego roku. W październiku zapadła decyzja o zamknięciu lokalu. - Dwa lata temu w czerwcu zaczęła się piękna przygoda! Byliśmy podekscytowani, szczęśliwi i chętni by dzielić się z Wami tym, co kochamy najbardziej! Czyli pysznym jedzeniem i świetnymi cocktailami. I tak właśnie było. Gościliśmy Was w basztowych murach, serwowaliśmy pyszności, towarzyszyliśmy w ważnych dla Was chwilach i za to wszystko dzisiaj bardzo dziękujemy! To było coś! Nigdy tego nie zapomnimy! Jednak pewnych rzeczy człowiek nie przeskoczy i nadszedł czas, żeby jedne drzwi zamknąć, aby otworzyć kolejne - napisano na Facebooku lokalu. - Nasza historia tutaj się kończy, oficjalnie Baszta zamyka swoją działalność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze