Wrocławski magistrat ogłosi konkurs na dofinansowanie ponad 700 dodatkowych miejsc w żłobkach. Postępowanie konkursowe rozpocznie się w przyszłym tygodniu. To kolejne działania w ramach Wrocławskiego Programu Interwencji Społecznej.
Prezydent Jacek Sutryk zapowiedział w kwietniu, że na przełomie lipca i sierpnia, kiedy poznamy wyniki rekrutacji do żłobków, miasto podejmie decyzję o utworzeniu dodatkowych miejsc w żłobkach niepublicznych z dofinansowaniem. W planie jest kilkaset nowych miejsc na semestr 2020/2021. Miasto przeznaczy na ten ok. 7 mln zł. - To umożliwi większej liczbie rodziców powrót do pracy - uzasadniał tę decyzję prezydent Jacek Sutryk. I dodał, że na działania wsparcia rodziny do końca roku przeznaczy 1,5 mln zł.
1 lipca opublikowane zostaną pierwsze wyniki rekrutacji (dużego wiosenno-letniego naboru) do żłobków na miejsca wolne od 1 września. W tym roku do rekrutacji wystawionych zostało niemal 3200 miejsc i zakwalifikowało się blisko 2900 dzieci.
- Przewidujemy, że już wkrótce w systemie pojawi się ponad 1250 wolnych miejsc, podczas gdy na miejsce wolne od 1 września będzie oczekiwać jeszcze 1100 dzieci spełniających podstawowe kryteria rekrutacji – powiedział Sutryk.
Postępowanie konkursowe rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Konkurs będzie przeprowadzony w lipcu, a ogłoszenie wyników ma nastąpić w drugiej połowie sierpnia. Następnie miejsca zostaną wprowadzone do systemu rekrutacyjnego i wtedy rodzice będą mogli rekrutować na nie swoje dzieci. Wcześniej do systemu wrócą wolne miejsca, które pozostały po naborze oraz zwolnione przez inne dzieci (ok. 500). Nabór będzie już prowadzony w trybie ciągłym.
– Pracujemy nad kolejnymi żłobkami: Na Jagodnie, gdzie kończymy już prace i od września będziemy gościć dzieci, przy Sołtysowickiej, na Muchoborze Wielkim i na Stabłowicach – podsumował prezydent Sutryk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze