Reklama

MFF T-Mobile Nowe Horyzonty. Sprawdź, co rekomendujemy na wtorek

23/07/2013 00:00

Jeżeli trudno wam wybrać coś dla siebie z bogatej oferty MFF T-Mobile Nowe Horyzonty, możecie skorzystać z naszej podpowiedzi. Na początek kolejnego festiwalowego dnia polecamy film Petera Stricklanda „Berberian Sound Studio”.

„Berberian Sound Studio”


 Lata 70., Włochy. Do studia postprodukcyjnego przybywa inżynier dźwięku Gilderoy, aby udźwiękowić film giallo. Jego angielska rezerwa musi się zmierzyć z włoskim temperamentem ekipy i niezwykłymi zdarzeniami tak w filmie, jak i w tytułowym studiu. Przesiąknięte jest ono bowiem atmosferą grozy i nieufności. A może to bohater odchodzi od zmysłów?


 


Berberian Sound Studio skupia się na sposobie, w jaki za pomocą mikrofonów i patentów imitatorskich wyczarowuje się magię kina. Rola dźwięku jest szczególna właśnie w horrorze, choć jak mówi filmowy reżyser: To nie horror! To film Santiniego! Moje filmy są brutalne, ale takie jest i życie. Gratka zarówno dla fanów Daria Argento, jak i dla wszystkich zainteresowanych „kuchnią kina”.

Reklama

 


Pierwszy pokaz nowelowego filmu „3x3D” trzech mistrzów kina: Jean-Luc Godard, Peter Greenaway i Edgar Pêra.


 


 Trzy autorskie wizje ewolucji kina, inspirowane technologią 3D, jej oddziaływaniem na widownię i… historią Guimarães, historycznego i urokliwego portugalskiego miasta, które w 2012 roku było Europejską Stolicą Kultury. Godard w noweli The Three Disasters w trzech osobnych, łączących rozmaite tekstury i tempa segmentach roztrząsa kwestie pamięci i natury kina, prowadząc narrację z offu. W noweli Just in Time Greenaway eksploruje dzieje Guimarães, lokalnych herosów i zabytków. Z charakterystyczną dla siebie ciekawością faktury i przestrzeni zaprzęga możliwości 3D do realizacji najbardziej wymyślnych fantazji, kreując wielowymiarowy, nasycony symboliką świat. Pêra z kolei stawia na dowcip i teatralność: w pełnym energii i nieco lynchowskim z ducha Cinemasapiens próbuje prześledzić ewolucję kinowego widza.

Reklama

 


Film „Był sobie dzieciak” Leszka Wosiewicza, który będzie gościem tegorocznej edycji festiwalu.


 


Warszawa zastygła w chwili przełomu. Kończy się II wojna światowa, miasto dramatycznie próbuje się wyzwolić, powstając ze zgliszcz. Wróg wciąż jednak odpiera ataki. Ludzie ukrywają się w ruinach, wierząc, że za chwilę ten koszmar się skończy. Młody Marek nie zna innego życia, choć jest w wieku, w którym wszystko dopiero się zaczyna – uwięziony między nastoletniością a dorosłością. Pierwszy akt dojrzałości przychodzi do niego niespodziewanie, gdy ujmuje się za życiem nieznajomej Niemki stojącej milimetr od śmierci. Od tego czasu ich losy pozostaną nierozłączne. Nawet w rozdartym chaosem mieście, w wojennej zawierusze niszczącej wszelkie więzi, w niekończącej się próbie siły ich miłości, oddania, lojalności i patriotyzmu.

Reklama

 


Wieczorem w Arsenale koncert zagrają L.U.C & Motion Trio - Laureat konkursu "Zrób głośniej".


pw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości