Reklama

Miasto sprzedaje kamienicę z horroru. Prezydent uprzedza, że w środku są kupy. Dasz wiarę, że to zabytek?

01/10/2024 18:33

Kamienica z 1904 roku - tak w gminnej ewidencji zabytków opisany jest budynek przy Kleczkowskiej 40 we Wrocławiu. Miasto przez lata doprowadziło ją do opłakanego stanu, wykwaterowało stąd ludzi, a teraz szykuje budynek do sprzedaży. - W nieruchomości występują zanieczyszczenia po gołębiach - czytamy w urzędowym dokumencie podpisanym przez wiceprezydenta Wrocławia Jakuba Mazura.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


Za pięciopiętrową kamienicę, która z powodzeniem mogłaby zagrać w horrorze miasto życzy sobie prawie 3,9 mln zł. Biegli ocenili, że budynek jest zużyty w 75 procentach. W kamienicy od kilku lat nikt już nie mieszka. Już trzy lata temu nadzór budowlany nakazał Wrocławskim Mieszkaniom - zarządzającym w imieniu gminy budynkiem - by pilnie go zabezpieczyły. To wtedy zamurowano i zakryto płytami pilśniowymi większość okien i drzwi. Odtąd nikt do środka nie wchodził.


- Budynek jest nieuporządkowany. Kable energetyczne, instalacja wodna i grzewcza są częściowo zdewastowane i wyrabowane. W nieruchomości mogą znajdować się przedmioty po poprzednich najemcach lokali oraz występują zanieczyszczenia po gołębiach. Nabywca przejmuje nieruchomość w stanie istniejącym - poinformował potencjalnych nowych właścicieli wiceprezydent Wrocławia.

Reklama

Konserwatorowi zabytków kamienica się podoba. W swojej opinii napisał, że budynek "zachował do dnia dzisiejszego większość wyróżników swojej oryginalnej architektury datowanej około końca XIX/początku XX wieku". - Zaliczyć do nich można usytuowanie obiektu, bryłę, formę architektoniczną, materiał i technologię jego wykonania, geometrię i pokrycie dachu, artykulację i dekorację elewacji wraz z wielkością i usytuowaniem otworów, zachowaną historyczną stolarką okienną - pisze konserwator. I podkreśla, że jego ochronie podlega również wnętrze obiektu (układ wnętrz, elementy wyposażenia). - Wszelkie prace prowadzone przy zabytku winny być ukierunkowane na maksymalne pozostawienie i konserwację jego oryginalnej substancji, a wymiany winny być ograniczone do niezbędnego minimum. Wykorzystywane do prac materiały i technologie winny mieć charakter odtworzeniowy, zgodny z historycznym wizerunkiem obiektu. W ramach planowanych działań przekształcenia budynku historycznego powinny być jak najmniejsze, tak, aby czytelność stylistyczna obiektu nie uległa zatraceniu - zastrzegł konserwator.


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


 



Reklama

 


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości